Frank Robinson odszedł z Asseco Prokomu

Frank Robinson nie jest już koszykarzem Asseco Prokomu Gdynia. 28-letni rzucający obrońca rozwiązał kontrakt za porozumieniem stroni. Amerykanin jest już czwartym zawodnikiem, który w trakcie sezonu odszedł z drużyny mistrza Polski.

Robinson popisywał się spektakularnymi akcjami, m.in. jego zagranie w meczu z Elan Chalon-Sur-Saone zostało uznane za akcję numer dwa 6. kolejki Euroligi, ale generalnie nie spełnił pokładanych w nim nadziei.

Reklama

Na Amerykaninie miał głównie spoczywać ciężar zdobywania punktów. Tymczasem w ośmiu meczach ekstraklasy w ciągu średnio 17 minut spędzanych na boisku zdobył przeciętnie 5,3 pkt oraz miał 3,3 zbiórki.

Trochę lepiej prezentują się jego statystyki w Eurolidze. W siedmiu meczach zdobywał przeciętnie 7,4 pku oraz notował 3,7 zbiórki.

W Asseco Prokom podjęto już pierwsze starania w celu zakontraktowania nowego gracza, ale jego nazwisko nie jest jeszcze znane.

Robinson jest czwartym koszykarzem, który w trakcie sezonu odszedł z zespołu mistrza kraju. Wcześniej opuścili go Australijczyk Julian Khazzouh, Amerykanin Drew Viney oraz 23-letni rozgrywający Tomasz Śnieg. Ten ostatni przeszedł jednak do filialnego beniaminka TBL Startu Gdynia, gdzie powinien mieć więcej okazji do gry.

Dowiedz się więcej na temat: Euroliga | Asseco Prokom Gdynia | Frank Robinson

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje