ME koszykarzy: Polska - Gruzja 67:84

Nie takiego otwarcia EuroBasketu oczekiwaliśmy od reprezentacji Polski. "Biało-czerwoni" po fatalnej grze przegrali w Celje w meczu grupy C z Gruzją 67:84.

Polska klasyfikowana jest na 40. miejscu w rankingu światowym FIBA, Gruzja o dziesięć pozycji niżej, ale przed dwoma laty w Eurobaskecie na Litwie w jedynym starcie w mistrzowskim turnieju zajęła 11. miejsce, awansując do drugiej rundy, podczas gdy "Biało-czerwoni" zakończyli udział na pierwszej, ex aequo na 13. pozycji.

Reklama

Trener Gruzinów Serb Igor Kokoszkov dobrze zna Marcina Gortata, bo do niedawna był asystentem w Phoenix Suns, obecnie pełni tę rolę w Cleveland Cavaliers. Ta wiedza przełożyła się na to, co działo się na boisku. Gruzini radzili sobie z naszym centrem, który i tak był najlepszym strzelcem naszego zespołu w tym spotkaniu. Gortat zapisał na swoim koncie 12 punktów. Zawiódł niestety Maciej Lampe. Liczyliśmy na zdecydowanie lepszą grę tego zawodnika. Tymczasem Lampe spisywał się słabo. Pudłował w łatwych sytuacjach i zaliczył sporo strat. Pozostali nasi zawodnicy również nie stanęli na wysokości zadania.

Pierwszy celny rzut za trzy punkty Polacy oddali dopiero w czwartej kwarcie, a trafił Przemysław Zamojski. W sumie "Biało-czerwoni" oddali 16 prób za trzy i tylko trzy z nich były celne. (Gruzja 8 na 25). Skuteczność za dwa również pozostawiała wiele do życzenia - 52 procent (Gruzja 61 procent). Jedynie w zbiórkach nasi zawodnicy byli minimalnie lepsi od rywali - 39 do 35.

W kadrze Gruzji na EuroBasket w Słowenii brakuje dwóch czołowych zawodników - środkowego Atlanty Hawks Zazy Paczuli (kłopoty ze ścięgnem Achillesa) i Tornike Szengeliji (Brooklyn Nets), który doznał urazu kolana podczas meczów ligi letniej NBA w Orlando i jest po artroskopii. Mimo to Gruzini bez problemów poradzili sobie z Polakami. Na parkiecie błyszczał Wiktor Sanikidze, który zakończył spotkanie z dorobkiem 23 pkt.

W środę w grupie C spotkają się także Hiszpania z Chorwacją (godz. 17.45) i Czechy ze Słowenią (godz. 21.00).

W czwartek 5 września "Biało-czerwoni" zmierzą się z Czechami. Początek meczu o godz. 17.45. Transmisja w stacji Polsat Sport.

W pierwszej rundzie zespoły rywalizują do 9 września w czterech sześciodrużynowych grupach w Lublanie, Jesenicach, Celje i Koprze. Do drugiej fazy, granej w hali Stozice w Lublanie, awansują po trzy najlepsze ekipy i będą walczyć w dwóch grupach z zaliczeniem wyników z pierwszego etapu.

Polska - Gruzja 67:84 (14:20, 8:19, 15:16, 30:29)



Polska: Marcin Gortat 12, Maciej Lampe 10, Przemysław Zamojski 10, Przemysław Karnowski 9, Michał Ignerski 8, Mateusz Ponitka 7, Łukasz Koszarek 4, Adam Waczyński 3, Thomas Kelati 2, Krzysztof Szubarga 2, Michał Chyliński 0, Adam Hrycaniuk 0.

Gruzja:
Wiktor Sanikidze 23, Manuchar Markoiszwili 18, Giorgi Szermadini 13, Giorgi Cincadze 11, Ricky Hackman 9, Besik Leżawa 3, Nikoloz Ckitiszwili 3, Beka Burjanadze 2, Nika Metreveli 2, Otar Pchakadze 0, Lewan Patsatsia 0, Duda Sanadze 0.

Zobacz zapis relacji na żywo z tego meczu


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje