Przyznał się do stosowania dopingu

Osławiony sprinter amerykański Tim Montgomery, który odbywa karę blisko dziewięciu lat więzienia za oszustwa czekowe i handel heroiną, przyznał się do stosowania środków dopingowych przed igrzyskami olimpijskimi w Sydney.

"Przed igrzyskami w Australii w 2000 roku złamałem przepisy. Stosowałem testosteron, a potem HGH (hormon wzrostu) cztery razy w miesiącu. Mam złoty medal i siedzę tu wiedząc, że nie zdobyłem go dzięki własnemu talentowi" - powiedział Montgomery w wywiadzie dla telewizyjnego show "Real Sports with Bryant Gumbel", który stacja HBO pokaże we wtorek.

Reklama

Oświadczenie byłego sportowca może mieć poważne konsekwencje. MKOl odebrał już złote medale igrzysk w Sydney amerykańskim sztafetom 4x400 metrów mężczyzn i 4x100 metrów kobiet, gdy okazało się, że Antonio Pettigrew i Marion Jones, wówczas partnerka życiowa Montgomery'ego, stosowali doping. Na tych samych igrzyskach Montgomery biegł w zwycięskiej sztafecie 4x100 metrów.

Losy Montgomery'ego i Jones potoczyły się podobnie. Oboje zakończyli karierę sportową w niesławie. Jones trafiła do więzienia za krzywoprzysięstwo i w zakładzie karnym spędziła pół roku. Wyszła na wolność 5 września.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: kara więzienia | sydney | jones | montgomery

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje