• 1 .Paris Saint-Germain (53 pkt.)
  • 2 .AS Monaco (42 pkt.)
  • 3 .Olympique Lyon (42 pkt.)
  • 4 .Olympique Marsylia (41 pkt.)
  • 5 .FC Nantes (33 pkt.)
  • 6 .OGC Nice (30 pkt.)
  • 7 .Guingamp (29 pkt.)
  • 8 .Montpellier HSC (27 pkt.)

PSG gromi, gole Zlatana i Cavaniego

Piłkarze Paris Saint Germain pokonali Bastię 4-0 w meczu 10. kolejki francuskiej ekstraklasy i objęli prowadzenie w tabeli. Łupem bramkowym podzielili się Szwed Zlatan Ibrahimović i Urugwajczyk Edinson Cavani.

Paryżanie byli zdecydowanymi faworytami. Trener Laurent Blanc w perspektywie środowego spotkania w Lidze Mistrzów z Anderlechtem Bruksela pozwolił sobie nawet na zostawienie na ławce rezerwowych Cavaniego. Wpuścił go na boisko od początku drugiej połowy po tym, jak uznał, że swoje zadanie wykonał już Ibrahimović.

Reklama

Szwed w 10. i 13. minucie wpisał się na listę strzelców i mecz był praktycznie rozstrzygnięty. To jego czwarte i piąte ligowe trafienie w tym sezonie.

Szczególnie to pierwsze było rzadkiej urody. "Ibra-kadabra", stojąc tyłem do bramki i mimo asysty obrońców, piłkę spadającą z góry na środek pola karnego skierował do siatki akrobatycznym kopnięciem piętą, tuż sprzed głowy rywala.

W ciągu kilku godzin film z tą sytuacją stał się hitem internetu, a zobaczyło go kilka tysięcy sympatyków futbolu, którzy prześcigali się w komplementach na temat zagrania Szweda.

"Magiczny strzał Ibrahimovicia" - napisał portal sports.fr, a ktoś porównał jego zamach nogą do... machnięcia skrzydłem przez gołębia.

"Akrobata Zlatan pokazał skalę swojego talentu. To gol z kosmosu. Jeśli jednak ktoś miał takiego zdobyć, to właśnie on" - oceniła stacja radiowa Europe1.

W drugiej połowie dwa gole uzyskał też jego zmiennik, w tym drugiego z rzutu karnego tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego. Dorobek Cavaniego w Ligue 1 to obecnie sześć bramek.

"Paryż zrobił show" - ocenił spotkanie dziennik "L'Equipe".

Ekipa PSG wygrała trzeci mecz z rzędu, a siódmy w sezonie. Pozostaje jedną z dwóch drużyn niepokonanych w bieżących rozgrywkach. Drugą jest Monaco, które ma trzy punkty mniej, ale w niedzielę zmierzy się na wyjeździe z przedostatnim w tabeli FC Sochaux.

Już w piątek w 10. kolejce zaprezentowała się jedenastka Reims. Po serii sześciu remisów doznała drugiej porażki w sezonie - 1-2 z Toulouse. Grzegorz Krychowiak pojawił się na murawie w 61. minucie gry.

Dowiedz się więcej na temat: Zlatan Ibrahimović | Edinson Cavani | Paris Saint-Germain

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje