Georges St. Pierre zmierzy się z Andersonem Silvą?

Wygląda na to, że walka marzeń w MMA jest bliżej, niż mogłoby się wydawać. Prezes UFC Dana White zdradził, że jeżeli Georges St. Pierre wygra swój najbliższy pojedynek z Carlosem Conditem, jego kolejnym rywalem będzie Anderson Silva.

St. Pierre, mistrz wagi półśredniej i Silva - czempion średniej, od lat uchodzą za najlepszych zawodników UFC. Do tej pory mówiło się o ich konfrontacji ogólnikowo. Teraz White przyznaje, że jest ona coraz bardziej prawdopodobna.

- Jesteśmy blisko porozumienia. Jeżeli St. Pierre pokona Condita, to może być jego kolejna walka. Oni chcą jej właśnie teraz. Gdy jest się tak długo na szczycie, w końcu mówisz sobie: Wiesz co? Chcę się sprawdzić. Mogę pokonać tego faceta - mówi White.

Silva póki co nie ma rywala ani daty kolejnego pojedynku. St. Pierre, który wraca po długiej przerwie spowodowanej poważną kontuzją, wystąpi 17 listopada w Montrealu. Nie będzie miał łatwego zadania - Carlos Condit pod jego nieobecność został mistrzem tymczasowym, wyraźnie pokonując na punkty Nicka Diaza.

White zdradza, że jeżeli dojdzie do pojedynku GSP - Silva, odbędzie się on w umownym limicie 180 funtów. Według wstępnych planów gala z udziałem Kanadyjczyka i Brazylijczyka miałaby miejsce na nowoczesnym, mogącym pomieścić ponad 100 tysięcy kibiców stadionie Dallas Cowboys.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama