Karolina Kowalkiewicz przegrała na gali UFC

Niestety marzenia o pasie Karolina Kowalkiewicz (10-2) musi odłożyć w czasie i zapracować na to kolejnymi pojedynkami. W walce wieczoru na UFC 212 w Rio de Janeiro nasza reprezentantka niespodziewanie już w pierwszej rundzie została poddana przez Claudie Gadelhe (15-2). Zawodniczka publiczności była faworytką, ale chyba nikt się nie spodziewał, że walka zakończy się aż tak szybko.

Polka dobrze zaczęła, bo w "stójce" była zdecydowanie bardziej aktywna. Mimo wszystko, kiedy Brazylijka trafiła chociażby łokciem w klinczu widzieliśmy wyraźną różnice siły. Gadelha zdobyła sprowadzenie, a kiedy Karolina próbowała uciekać z parteru niefortunnie oddała plecy. Claudia w tak świetnej pozycji szybko znalazła duszenie i było już po walce.

Reklama

Teraz wszystko wskazuje na to, że "Claudinha" jest o krok od trzeciego pojedynku z mistrzynią Joanną Jędrzejczyk. Gadelha nie jest jeszcze pewna czy w kolejnej walce będzie stała przed możliwością zdobycia tytułu. Za to nie pierwszy raz po walce podkreśliła swoje zmiany chociażby teamu co było widać w tym pojedynku.

Dowiedz się więcej na temat: Karolina Kowalkiewicz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje