Mariusz Pudzianowski: W Dublinie pokażę, co znaczy "Polak potrafi"

Od piątkowego popołudnia Mariusz Pudzianowski przebywa w Dublinie, gdzie w niedzielę będzie bohaterem walki wieczoru na gali KSW 40. W "Pudzian Team" znalazł się między innymi brat gwiazdy federacji KSW, Krystian, który tradycyjnie wyśpiewa piosenkę podczas ceremonii wejścia. "Nie mogę się doczekać. Będzie moc!" - zapowiada były strongman.

Naprzeciwko Pudzianowskiego w oktagonie w Dublinie stanie Anglik James McSweeney. Polskiego wojownika czeka zapewne najtrudniejsze wyzwanie w karierze. Rywal jest o trzy lata młodszy od Polaka, to były pretendent do tytułu KSW i pogromca Marcina Różalskiego.

Reklama

"Pudzian" z dwudniowym wyprzedzeniem zameldował się w stolicy Irlandii, gdzie dotąd miał okazję startować tylko w zawodach strongmanów. Na obczyźnie "Pudzian" ma zamiar pokrzyżować plany samemu rywalowi i wszystkim Brytyjczykom.

"McSweeney mnie nie docenia, ale to nic nowego. Polacy wyjeżdżający za pracą na wyspy, też na początku nie byli doceniani. A teraz co? Uchodzimy za najlepszych specjalistów, nie boimy się ciężkiej pracy, jesteśmy zawzięci, pracowici, szlachetni i waleczni. W Dublinie pokażę, co znaczy przysłowie ‘Polak potrafi’ - zapowiedział Pudzianowski na pośrednictwem swojego oficjalnego konta na Facebooku, gdzie obserwuje go ponad 590 tysięcy fanów.

Optymizmem, jeśli chodzi o dyspozycję Polaka, powiało już na treningu medialnym, gdzie "Pudzian" zaprezentował nienaganne przygotowanie. Od razu dodał, że to tylko namiastka tego, co szykuje w oktagonie.

"Serce i litry potu zostawiłem na sali treningowej! Nie mogę doczekać się niedzieli, gdy znów będę mógł pokazać efekty długich i sumiennych przygotowań. Będzie moc! - zapowiada Pudzianowski.

Początek gali od godz. 18 w systemie pay-per-view w Polsacie, sieciach kablowych oraz na kswtv.com.

Art

Dowiedz się więcej na temat: Pudzianowski | KSW 40 | KSW 40 w Dublinie | James McSweeney

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama