Blamaż Lakers i Wizards

Kolejnej kompromitującej porażki doznali w NBA koszykarze Los Angeles Lakers. Minionej nocy obrońcy mistrzowskiego tytułu przegrali z jedną najsłabszych drużyn ligi Miami Heat 96:102.

Lakers wciąż grają bez zawieszonego od trzech spotkań Shaquille O'Neal'a. Heat wygrywając mecz w Staples Center przerwali niechlubny rekord 35 meczów, w których zdobyli mniej niż 100 punktów. Wspaniały mecz rozegrał Alonzo Mourning, który zdobył 28 punktów oraz zaliczył 11 zbiórek.

Reklama

W drużynie z Los Angeles najwięcej punktów zdobył Kobe Bryant, który trafiając 12 z 30 rzutów oraz 5 z 7 wolnych dorobił się 29 punktów.

Na niespełna 3 minuty przed końcem meczu Lakers prowadzili 96:90, ale do końcowej syreny nie udało im się już zdobyć żadnego punktu. Próbowali swoich akcji Horry i Bryant, ale albo rzuty były niecelne, albo jak w przypadku Kobe'go kończyły się faulami ofensywnymi.

Równie fatalnie jak Los Angeles Lakers zaprezentowała się drużyna, która ma w NBA coraz więcej kibiców. Washington Wizards z Michaelem Jordanem wysoko przegrali z New Jersey Nets 67:111. Taką różnicą punktów Jordan jeszcze w swojej karierze nie przegrał. Co prawda przebywał na parkiecie tylko 18 minut, ale zdobył w tym czasie 10 punktów i był to drugi wynik strzelecki w ekipie ze stolicy. Najwięcej punktów dla Wizards zdobył w tym meczu rookie Bobby Simmons, ale było to tylko 12 oczek. Tylko jemu i Jordanowi udało się zdobyć ponad 10 punktów. W ekipie Nets najwięcej oczek zdobył Keith Van Horn, który zapisał się w statystykach 27 punktami.

Spotkanie to w Continental Airlines Arena obejrzało ponad 20 tysięcy widzów, a większość z nich nie ukrywała, że przyszła zobaczyć w akcji Michaela Jordana.

- Po dwóch minutach gry było już po meczu - stwierdził po spotkaniu coach Wizards Doug Collins - Obawiałem się tego, że Nets tak szybko pozbawią nas złudzeń. Wczoraj graliśmy wyczerpujące spotkanie.

W sobotę Wizards jadą do Chicago i tam Michael Jordan zagra przed publicznością, przed którą spędzał najlepsze lata swojej kariery.

Zobacz wyniki meczów z 16 stycznia

Dowiedz się więcej na temat: los angeles lakers | NBA | Los Angeles | lakers

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje