Koszykarze Thunder prowadzą ze Spurs 3-2

Koszykarze Oklahoma City Thunder pokonali w San Antonio Spurs 108:103 w finale Konferencji Zachodniej ligi NBA i są krok od awansu. W stanie rywalizacji do czterech zwycięstw prowadzą 3-2.

Gospodarze, w których szeregach bardzo dobrze zaprezentował się Manu Ginobili, zostali całkowicie zdominowani przez gości. Po dwóch kwartach przegrywali 44:52. Argentyńczyk był najskuteczniejszym zawodnikiem meczu - zdobył 34 punkty, miał sześć zbiórek i siedem asyst. Nie miał jednak wsparcia w kolegach.

Reklama

- Nie podjęliśmy walki. Brakowało nam wszystkiego, poczynając od obrony, na ataku kończąc. Zagraliśmy słabo w całym spotkaniu i jeśli nie podejdziemy do kolejnego meczu z większym zaangażowaniem, to w środę do finału awansują koszykarze Oklahomy - powiedział trener Spurs Gregg Popovich.

Najbardziej wyrównana była trzecia kwarta. Wydawało się, że zawodnicy z San Antonio się przebudzili i zaczęli gonić wynik. Doprowadzili nawet do wyrównania 70:70, ale w kluczowych momentach mylili się w ataku.

- Wyciągnęliśmy wnioski z pierwszego meczu, w którym trwoniliśmy w głupi sposób przewagę. Tym razem udało nam się zwyciężyć, bo byliśmy twardzi w każdym elemencie. Nie przestraszyliśmy się i do samego końca walczyliśmy. Mamy wielką szansę awansu i w środę spróbujemy to wykorzystać - zaznaczył szkoleniowiec Oklahomy Scott Brooks. 

Najskuteczniejszym zawodnikiem jego zespołu był Kevin Durant - 27 pkt, cztery zbiórki i pięć asyst.

Finał Konferencji Zachodniej:

San Antonio Spurs - Oklahoma City Thunder 103:108

(stan rywalizacji play off do czterech zwycięstw: 3-2 dla Thunder)

Dowiedz się więcej na temat: NBA | San Antonio Spurs

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama