Na Wschodzie wciąż walczą o play off

Koszykarze Indiana Pacers zatrzymali jeszcze nadzieję na awans do play off, a dzisiejsze zwycięstwo po dogrywce nad Milwaukee Bucks, znacznie ją ożywiło.

Tymczasem Toronto Raptors wygrywając z Atlantą Hawks wskoczyli na siódme miejsce w Konferencji Wschodniej, mając jeden mecz przewagi nad Bucks i Pacers.

Reklama

W Indianapolis, w hali Conseco Fieldhouse, kibice w liczbie 18,345 przeżyli wiele emocji. Pacers wygrywając z Bucks zrównali się z nimi bilansem zwycięstw i porażek (39:40), ale gracze z Milwaukee mają przewagę, gdyż w wcześniej wygrali z Pacers trzy razy. Kibice i wszyscy zgromadzeni przy klubie z Indianapolis, mają nadzieję, że Bucks przegrają przynajmniej jedno z pozostałych im do rozegrania trzech spotkań (Charlotte, Toronto i Detroit). Patrząc na formę Bucks można mieć nadzieję, że przegrają nie jedno, ale trzy spotkania, gdyż w ostatnich 19 potyczkach, aż 15 razy schodzili z parkietu pokonani. Pacers mają do rozegrania również trzy mecze, a ich rywalami będą Washington, Cleveland i Philadelphia.

Reggie Miller zdobył w tym spotkaniu rekordową liczbę punktów w sezonie (30), a Jermaine O'Neal zakończył mecz z 20 oczkami i 13 zbiórkami.

Raptors pokonali Hawks 112:73 i awansowali na 7. miejsce we Wschodniej Konferencji. Jerome Williams i Keon Clark zdobyli po 20 punktów znacznie przybliżając swój zespół do fazy play off. Raptors wygrali już dziesiąte spotkanie z rozegranych jedenastu, kiedy to z powodu kontuzji, zespół opuścił Vince Carter.

W innym ciekawym starciu na Wschodzie Philadelphia 76ers pokonała Washington Wizards 100:91. Doskonały mecz rozegrał Dikembe Mutombo, który zdobył 24 punkty i zaliczył 16 zbiórek. To zwycięstwo niemalże zapewniło Sixers pozycję w play off. Kibice Szóstek liczą na rychły powrót Allena Iversona, który zapowiedział, że wróci na ostatnie spotkanie sezonu zasadniczego z Pacers.

Na Zachodzie Sacramento Kings wygrali z Los Angeles Clippers 125:106 i zapewnili sobie tytuł mistrza Pacific Division. Jedenaste z rzędu zwycięstwo Kings dało im również przewagę własnego parkietu w play off. Wygrana z Clippers była 60 zwycięstwem w sezonie. Peja Stojakovic zdobył 27 punktów, Doug Christie dołożył swoje 20, a pozostałych czterech graczy zdobyło dwucyfrową liczbę punktów.

Zobacz wyniki meczów z 12 kwietnia

Dowiedz się więcej na temat: mecz | toronto | kibice | play off

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama