NBA. Kobieta w sztabie szkoleniowym Kings

Jenny Boucek została zatrudniona przez Sacramento Kings, gdzie będzie odpowiadać za rozwój indywidualny koszykarzy. To druga kobieta pracująca obecnie w sztabach szkoleniowych zespołów ligi NBA.

43-letnia trenerka zasiadła już na ławce Kings w wygranym 93:88 piątkowym spotkaniu w Dallas z Mavericks. Tym samym dołączyła do Becky Hammon, która od kilku lat jest asystentką Gregga Popovicha w San Antonio Spurs.

Reklama

Boucek będzie jednym z dziewięciu szkoleniowców pomagających Dave'owi Joergerowi.

"Przez lata nasze ścieżki z Dave'em kilkakrotnie już się przecinały. Mamy ze sobą sporo wspólnego, choćby to, że w młodym wieku zaczęliśmy pracować z profesjonalistami. Utrzymywaliśmy kontakt, wspieraliśmy się, obserwowałam przez jakiś czas pracę jego i sztabu, a teraz zostałam częścią tego zespołu" - przyznała Boucek.

Ostatnio Boucek prowadziła drużynę WNBA Seattle Storm, ale została zwolniona osiem meczów przed końcem tegorocznego sezonu. Jej bilans przez niespełna trzy lata w tej roli to 36 wygranych i 58 porażek. Wcześniej trenowała inny zespół zawodowej ligi Sacramento Monarchs (40-41). W roli asystentki sięgnęła po dwa tytuły mistrzowskie WNBA (2004, 2010).

Kobieta w sztabie szkoleniowym to nie nowość w ekipie "Królów". Przez dwie poprzednie edycje rozgrywek pracowała w nim członkini Galerii Sław Nancy Lieberman.

Hammon w San Antonio Spurs pracuje od sierpnia 2014 r., a latem 2016 poprowadziła, jako pierwsza kobieta, zespół w lidze letniej NBA i wygrała turniej w Las Vegas. Podczas kariery zawodniczej występowała m.in. w New York Liberty i San Antonio Stars, a także w klubach rosyjskich. W igrzyskach w Pekinie (2008 rok) i Londynie (2012) reprezentowała Rosję, gdyż wcześniej przyjęła obywatelstwo tego kraju.

Dowiedz się więcej na temat: NBA | Jenny Boucek | Sacramento Kings

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje