NBA. Marcin Gortat chciałby zakończyć karierę w Orlando

Marcin Gortat chciałby zakończyć karierę w NBA w Orlando Magic, klubie w którym rozpoczynał przygodę z najlepszą ligą świata. Koszykarz, któremu kontrakt z Washington Wizards wygasa po sezonie 2018/19, wyznał to w rozmowie z dziennikarzem "Orlando Sentinel".

- Marzę, by dołączyć do zespołu Magic na dwa, może trzy miesiące, a może nawet połowę sezonu. Będę już jednak wtedy starym facetem i nie wiem, czy Orlando będzie takim transferem zainteresowane. Chciałbym bardzo jeszcze raz założyć koszulkę w biało-niebieskie paski i powiedzieć "Jestem Magic", wrócić do miejsca, do którego przynależę - powiedział Gortat, który 17 lutego będzie obchodzić 34. urodziny.

Reklama

W Orlando pochodzący z Łodzi zawodnik rozegrał pierwszy mecz w NBA - 1 marca 2008 r. przeciw New York Knicks. Spędził w ekipie Magic trzy lata. Potem został oddany do Phoenix Suns, a od sezonu 2013/14 występuje w Waszyngtonie. Na Florydzie ma jednak piękną posiadłość.

W stolicy USA stał się bardziej rozpoznawalnym graczem, nie tylko dzięki dobrym występom na parkiecie, ale także projektowi "Polish Heritage Night", promującemu polską kulturę i tradycję. W tym roku "Polska Noc" odbędzie się po raz szósty. Wydarzenie zostanie zorganizowane z soboty na niedzielę polskiego czasu, gdy Wizards zmierzą się z Brooklyn Nets.

W obecnym sezonie notuje średnio 9,1 pkt, 8,1 zbiórki, 1,9 asysty i zarabia 12,7 mln dol. W następnym, ostatnim sezonie obowiązywania umowy - 13,6 mln dol.

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Gortat | NBA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama