NBA. Miami Heat - Washington Wizards 114:94. Dobry mecz Gortata

29. double-double w sezonie Marcina Gortata nie wystarczyło Washington Wizards, aby pokonać w sobotę na wyjeździe z Miami Heat. Ekipa polskiego koszykarza przegrała 94:114. Kibice Heat śrubują rekord frekwencji. Mecz w Miami obejrzało 19710 widzów i było to 225. kolejne spotkanie z kompletem publiczności na trybunach American Airlines Arena.

Marcin Gortat zdobył 14 punktów i miał 13 zbiórek.

Reklama

"Czarodzieje" wygrali pięć z sześciu poprzednich spotkań z Heat, ale tym razem daleko im było do zwycięstwa, chociaż gospodarze wystąpili bez swoich dwóch najlepszych strzelców - Dwyane’a Wade’a i Chrisa Bosha, mających problemy zdrowotne.

Wizards są jedynym zespołem, któremu w tym sezonie przyszło rozegrać trzy kolejne mecze dzień po dniu, ale po wygranych u siebie z Utah Jazz i Detroit Pistons nie zdołali i tego spotkania zakończyć sukcesem, tak potrzebnym w staraniach o awans do play off.

Na zwycięstwo gospodarzy złożyły się ich lepsza skuteczność rzutów z gry (49 procent wobec 40 Wizards), wygrana zdecydowanie walka o zbiórki (67:45), bardziej zespołowa gra (w asystach 23:13) i dobra obrona, którą powstrzymali szybki atak przeciwnika (goście po takich akcjach zdobyli zaledwie cztery punkty).

Już w drugiej kwarcie znakomicie dysponowani podopieczni trenera Erika Spoelstry uzyskali 20-punktowe prowadzenie (50:30). Gracze ze stolicy tuż po przerwie, m.in. po trzypunktowej akcji Gortata, zmniejszyli straty do 59:49, ale na więcej w tym meczu nie było ich stać. W czwartej kwarcie zespół z Florydy prowadził już nawet 104:79.

32-letni Polak grał 31 minut, był trzecim strzelcem i najlepiej zbierającym zespołu. Trafił sześć z 12 rzutów z gry i dwa z pięciu wolnych, zebrał siedem piłek w obronie i sześć w ataku, miał dwie asysty, przechwyt i faul. Dwukrotnie został zablokowany.

Najwięcej punktów dla Wizards zdobyli Bradley Beal - 19 i Jared Dudley - 16. John Wall, który tym razem miał słabszy dzień, dodał 12. W drużynie gospodarzy wyróżnili się Brytyjczyk Luol Deng - 27 i 10 zb., rewelacyjnie grający pod tablicami środkowy Hassan Whiteside - 25 (wyrównany rekord kariery) i 23 zbiórki (rek. sezonu) oraz wszechstronny Słoweniec Goran Dragic - 24 pkt (rek. sezonu), siedem zbiórek i osiem asyst.

Koszykarze z Waszyngtonu z bilansem 25 zwycięstw i 29 porażek zajmują 10. lokatę w Konferencji Wschodniej. W kolejnych spotkaniach zmierzą się we wtorek z New Orleans Pelicans we własnej hali i w środę z Chicago Bulls na wyjeździe.

Wyniki sobotnich meczów koszykarskiej ligi NBA:

Miami Heat - Washington Wizards               114:94

Minnesota Timberwolves - New York Knicks       95:103

Los Angeles Clippers - Golden State Warriors  112:115

Atlanta Hawks - Milwaukee Bucks               109:117 (po dwóch dogrywkach)

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Gortat | Washington Wizards | Miami Heat | NBA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje