Washington Wizards wygrali na wyjeździe z Chicago Bulls

Koszykarze Washington Wizards w poniedziałkowym meczu ligi NBA pokonali na wyjeździe Chicago Bulls 102:88. Marcin Gortat zdobył dla zwycięzców siedem punktów i miał 11 zbiórek.

Polski środkowy grał 36 minut, trafił trzy z sześciu rzutów za dwa punkty i jeden z dwóch wolnych, zebrał osiem piłek w ataku i trzy w obronie, miał także dwie asysty, dwa bloki i trzy faule.

Reklama

Najwięcej punktów dla gości - po 19 - zdobyli John Wall (również siedem asyst) i Nene, który w tym meczu wrócił do pierwszej piątki w miejsce Trevora Bookera (Brazylijczyk zanotował także po pięć zbiórek i asyst). Trevor Ariza dodał 16 i 9 zb., a Bradley Beal - 13.

W pokonanym zespole wyróżnili się Carlos Boozer - 19 pkt oraz Jimmy Butler i Tony Snell - po 12. Joakim Noah uzyskał osiem punktów i 16 zbiórek.

"Czarodzieje" kontynuują znakomitą passę na wyjazdach, gdzie wygrali siedem z ostatnich dziewięciu spotkań. W poniedziałek uniemożliwili z kolei przedłużenie do sześciu serii kolejnych zwycięstw Bulls w lidze.

Wizards, trafiający w tym spotkaniu z 52-procentową skutecznością, prowadzili od początku do końca. Zaczęli od wyniku 8:0 po efektownym wsadzie piłki do kosza przez Gortata lewą ręką nad Boozerem. Na początku drugiej kwarty i kolejnym zrywie 8:0 uzyskali najwyższą 15-punktową przewagę (36:21) i kontrolowali wynik do końca spotkania.

Bulls, mający 43 procent celności rzutów, w trzeciej kwarcie zmniejszyli różnicę do czterech punktów (61:65), ale drużyna trenera Randy'ego Wittmana na każdy moment ich lepszej gry potrafiła znaleźć odpowiedź.

Ostatnią szansę gospodarze mieli w połowie czwartej kwarty, gdy z 13 punktów (68:81) zmniejszyli straty do pięciu (82:87) na 5.28 min. przed końcem. Przydał się wtedy Gortat, który wrócił na boisko na decydujący fragment meczu, i jego dobra dyspozycja w walce pod tablicami.

Reprezentant Polski miał w tym okresie ważne zbiórki w ataku i obronie oraz zablokował rzut Butlera. Po tych jego akcjach drużyna odzyskiwała piłkę, punkty zdobywali Wall i Beal, a Wizards powiększyli przewagę (96:82) i już nie oddali zwycięstwa.

Obydwa zespoły mają teraz identyczny bilans 17 wygranych i 19 porażek, zajmują ex aequo piątą lokatę w Konferencji Wschodniej.

W środę "Czarodzieje" spotkają się u siebie z broniącymi tytułu Miami Heat (27-10), a w piątek, także w Waszyngtonie, dojdzie do rewanżu z Bulls.

Wyniki poniedziałkowych spotkań NBA

Toronto Raptors - Milwaukee Bucks 116:94

Boston Celtics - Houston Rockets 92:104

New York Knicks - Phoenix Suns 98:96  (po dogr.)

Chicago Bulls - Washington Wizards 88:102

New Orleans Pelicans - San Antonio Spurs 95:101

Dallas Mavericks - Orlando Magic 107:88

Utah Jazz - Denver Nuggets 118:103

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Gortat

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama