"Uważam na siebie, jem chińskie posiłki i wypoczywam"

"Uważam na siebie, jem chińskie posiłki i wypoczywam" - tak przedstawił przepis na długą sportową karierę 50-letni Hiszpan He Zhi Wen, który w niedzielę wyeliminował reprezentanta Polski Wanga Zenga Yi w 2. rundzie olimpijskiego turnieju tenisa stołowego.

- Brakuje mi trochę szybkości, ale moim mocnym punktem jest serwis i wszystko co związane z taktyką - ocenił Hiszpan, który pierwszy raz rakietkę do tenisa stołowego miał w ręku w 1971 roku.

Reklama

He Zhi Wen odpadł w poniedziałek z zawodów w trzeciej rundzie, po przegranej z Rumunem Adrianem Crisanem 2:4.

Weteran, który zajmuje 41. miejsce w światowym rankingu, brał także udział w igrzyskach w Atenach w 2004 roku i przed czterema laty w Pekinie.

- Być może nie dostanę się już na olimpiadę w Rio de Janeiro. Mam 50 lat, zobaczymy - powiedział zawodnik, który jest w wieku rodziców większości pozostałych tenisistów stołowych.

Pobierz aplikację i śledź igrzyska Londyn 2012 na swej komórce, bądź tablecie!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje