Bardzo realny trzeci lokaut w NHL w ciągu 18 lat

Bardzo realny jest trzeci w ciągu 18 lat lokaut w rozgrywkach National Hockey League, ponieważ hokeiści i właściciele klubów wciąż nie mogą wypracować porozumienia w sprawie przedłużenia umowy na sześć kolejnych lat. Aktualna przestaje obowiązywać za dwa dni.

Zdaniem komisarza NHL Gary'ego Bettmana sytuacja jest obecnie patowa, bowiem strony nie chcą ustąpić ze swoich warunków. Czasu na rozwiązanie sporu jest mało, bowiem start sezonu 2012-13 wyznaczono na 11 października. Aby do tego doszło konieczne jest podpisanie porozumienia przez związek zawodowy NHLPA zrzeszający hokeistów oraz właścicieli wszystkich 30 klubów.

Reklama

Procedura ta musi zostać zakończona do niedzieli o północy. Jeśli to się nie uda, to rozpoczęcie rozgrywek regularnych zostanie opóźnione, a możliwe, że zostaną odwołane, jeśli negocjacje zakończą się fiaskiem. Spór dotyczy zasad rozdziału kwoty 3,3 miliarda dolarów przychodów ligi.

Szefowie NHL wespół z właścicielami zespołów chcieli obniżyć udział zawodników w tych rekordowych zyskach z 57 do 46 procent, tłumacząc się rosnącymi kosztami utrzymania drużyn. Druga strona odrzuca kolejne propozycje obstając przy minimalnym progu 54,3 proc.

Poprzedni lokaut w kanadyjsko-amerykańskiej lidze hokejowej miał miejsce w sezonie 2004-05.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje