Gol i asysta Czerkawskiego

Mariusz Czerkawski zdobył bramkę i zaliczył asystę prowadząc hokeistów New York Islanders do wyjazdowego zwycięstwa nad Buffalo Sabres 4:2 w piątkowym meczu ligi NHL.

To już czwarte zwycięstwo Islanders w bieżącym sezonie w meczu pomiędzy tymi drużynami.

Reklama

Czerkawski na lodzie spędził tym razem zaledwie niespełna 11 minut, ale był to bardzo efektywny czas. W 15. minucie meczu Polak celnym strzałem zakończył akcję zapoczątkowaną przez Kwaszę i otworzył wynik meczu. Na początku ostatniej tercji Czerkawski zrewanżował się Rosjaninowi, który ustalił wynik meczu. Bramkę i asystę zapisał na swoim koncie również Mathias Weinhandl.

Świetny występ zanotował bramkarz nowojorczyków, Rick Dipietro, który w całym meczu obronił aż 42 strzały, co jest jego najlepszym osiągnięciem w karierze.

Dla gospodarzy, którzy przegrali po raz trzeci z rzędu, bramki zdobyli Chris Drury i J.P. Dumont.

W innym meczu hokeiści Dallas Stars pokonali przed własną publicznością Minnesota Wild 3:1 i przedłużyli serię meczów bez porażki we własnej hali do dziesięciu. Goście doznali natomiast czwartej porażki w ostatnich sześciu meczach.

Bramki dla "Gwiazd" zdobyli Philippe Boucher, Stu Barnes i Bill Guerin. Honorowe trafienie dla gości uzyskał Andrew Brunette.

Bez Rosjanina Ilii Kowalczuka wystąpili w piątek hokeiści Atlanta Thrashers w meczu z obrońcami Pucharu Stanleya, New Jersey Devils. W East Rutherford Thrashers wygrali 3:2, czym popsuli humor Patowi Burnsowi (Devils) występującemu po raz tysięczny w lidze w roli trenera.

Kowalczuk jest współliderem klasyfikacji strzelców, wraz z Rickiem Nashem z Columbus Blue Jackets. Oba zdobyli po 33 bramki. Rosjanin został odsunięty do gry ze względów dyscyplinarnych - nie przyszedł na przedmeczowe spotkanie drużyny.

Szczególne emocje przeżyło ponad 15 tysięcy widzów w połowie meczu. Wówczas w okresie 2 min i 14 sekund padły cztery bramki. Na każdego gola drużyny gości - Garneta Exelby'ego i Czecha Patrika Stefana - bramką odpowiadali Brian Gonta i Czech Patrik Eliasz.

Sprawę zwycięstwa rozstrzygnął w 55 minucie Dany Heatley, wykorzystując liczebną przewagę drużyny z Atlanty. 35-letni Kanadyjczyk Luke Richardson strzelił swego pierwszego gola od 183 meczów. Dzięki tej bramce, uzyskanej w 58 minucie meczu, Columbus Blue Jackets pokonali w Chicago drużynę Blackhawks 4:3.

18 meczów w swych ostatnich 20 występach przegrali Pittsburgh Penguins. Tym razem "Pingwiny" oddały punkty rywalom w San Jose, zespołowi Sharks, przegrywając 2:4. Goście mieli lepszy bilans strzałów (33-30), skuteczniejsi byli rywale, a Patrick Marleau z zespołu Sharks zgromadził najwięcej, dwa punkty - za bramkę i asystę.

Zobacz wyniki i strzelców goli w meczach NHL

INTERIA.PL/AP/PAP
Dowiedz się więcej na temat: NHL | bramki | Czerkawski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje