Nashville Predators w finale Pucharu Stanleya

Hokeiści Nashville Predators pokonali u siebie Anaheim Ducks 6-3 w szóstym meczu finału Konferencji Zachodniej. Całą rywalizację do czterech zwycięstw wygrali 4-2 i po raz pierwszy w historii klubu zameldowali się w decydującej batalii o Puchar Stanleya.

Bohaterem Predators był Colton Sissons, który popisał się hat-trickiem.

Pierwsza tercja toczyła się pod dyktando gospodarzy, a efektem były dwa gole. W 81 sekundzie spotkania bramkarza Ducks pokonał Austin Watson. W 9. minucie swój strzelecki popis rozpoczął Sissons.

Ducks nie zamierzali łatwo się poddać. Autorem kontaktowego gola w drugiej tercji był Ondrej Kase.

Najwięcej emocji dostarczyła trzecia część spotkania. Sissons ponownie dał Predators dwubramkową przewagę. Ducks w odstępie niespełna czterech minut doprowadzili do remisu 3-3. Pekka Rinne skapitulował po strzałach Chrisa Wagnera i Cama Fowlera.

W 55. minucie znów dał o sobie znać Sissons, który skompletował hat-trick.

Goście ruszyli do natarcia. Wycofali bramkarza, ale zostali za to skarceni. Filip Forsberg traił do pustej bramki. Ducks jeszcze raz podjęli ryzyko i znów ten manewr nie przyniósł efektu. Zwycięstwo Predators przypieczętował Watson.

Reklama

Wynik poniedziałkowego meczu finału Konferencji Zachodniej NHL:

Nashville Predators - Anaheim Ducks 6-3

Stan rywalizacji play off do czterech zwycięstw: Predators wygrali 4-2.


Dowiedz się więcej na temat: Nashville Predators | Anaheim Ducks | NHL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje