NHL - klęska Detroit Red Wings

Hokeiści Detroit Red Wings przegrali u siebie aż 2-7 z Pittsburgh Penguins w sobotnim meczu NHL. Świetne zawody w barwach "Pingwinów" rozegrał Phil Kessel, który strzelił gola i zaliczył cztery asysty.

Po pierwszej tercji nic nie zapowiadało takiego wyniki. Red Wings prowadzili po golu Andreasa Athanasiou. W drugiej odsłonie Penguins zagrali jednak fenomenalnie strzelając aż cztery gole. Do siatki "Czerwonych Skrzydeł" trafiali kolejno: Chris Kunitz, Kris Letang, Carl Hagelin i Kessel.

Na początku trzeciej części cień nadzień na odwrócenie losów rywalizacji dał Red Wings Mike Green. Nie trwało to jednak złudzeń. "Pingwiny" pozbawiły rywali złudzeń zdobywając kolejne trzy bramki, których autorami byli Eric Fehr, Hagelin i Nick Bonino.

Reklama

W sobotę hokeiści St. Louis Blues pokonali na wyjeździe Washington Capitals 400. To był czwarty mecz z rzędu, w którym nie stracili bramki. W historii ligi NHL wcześniej takiej sztuki dokonało tylko dziesięć drużyn.

Ostatnio takim osiągnięciem mogła się pochwalić ekipa Phoenix Coyotes, a było to 12 lat temu.

W poprzednią sobotą Blues pokonali na wyjeździe Vancouver Canucks 3-0, następnie w San Jose miejscowych Sharks 1-0 i Canucks u siebie 4-0. Minionej nocy udało im się przedłużyć serię, choć grali z najlepszą drużyną sezonu, której barw broni prowadzący w klasyfikacji strzelców Aleksander Owieczkin.

W trzech pierwszych meczach bramki drużyny z St. Louis strzegł Brian Elliott, a w starciu z Capitals Jake Allen, który zatrzymał 32 strzały. Blues nie stracili gola od 240 minut i 18 sekund.

"Nasi bramkarze grają rewelacyjnie i to, co pokazują, zdecydowanie jest największym wyczynem w tym sezonie. Od jego początku mocno przyczyniają się do tego, gdzie teraz jesteśmy" - powiedział trener Blues Ken Hitchcock.

Bramki dla jego drużyny zdobyli w sobotę Kyle Brodziak, Colton Parayko, Władimir Tarasenko i Patrik Berglund.

Blues w tabeli Konferencji Zachodniej zajmują drugie miejsce. Prowadzącym Dallas Stars, którzy pokonali San Jose Sharks 4-2, ustępują tylko gorszym bilansem bramek. Do końca sezonu zasadniczego obie drużyny rozegrają jeszcze po sześć spotkań.

25. bramkę w sezonie i 747. w karierze zdobył natomiast Jaromir Jagr. 44-letni Czech zanotował także asystę, a jego Florida Panthers pokonała na wyjeździe Tampa Bay Lightning 5-2.

Wyniki sobotnich meczów NHL:

Buffalo Sabres - Winnipeg Jets               3-2

Detroit Red Wings - Pittsburgh Penguins      2-7

Colorado Avalanche - Minnesota Wild          0-4

San Jose Sharks - Dallas Stars               2-4

Toronto Maple Leafs - Boston Bruins          1-3

Montreal Canadiens - New York Rangers        2-5

Los Angeles Kings - Edmonton Oilers          6-4

Tampa Bay Lightning - Florida Panthers       2-5

Washington Capitals - St. Louis Blues        0-4

Carolina Hurricanes - New York Islanders     3-4 (po dogrywce)

Nashville Predators - Columbus Blue Jackets  5-1

Calgary Flames - Chicago Blackhawks          1-4

Arizona Coyotes - Philadelphia Flyers        2-1

Ottawa Senators - Anaheim Ducks              3-4 (po dogrywce)



INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Detroit Red Wings | Pittsburgh Penguins | NHL | St. Louis Blues

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje