Strona internetowa Podbeskidzia bije rekordy

Sukcesy Podbeskidzia Bielska-Białej, zwłaszcza w Pucharze Polski, przełożyły się wzrost zainteresowania kibiców, także spoza regionu. Rekordy bije strona internetowa. Klub otworzył pierwszy sklep z pamiątkami - powiedział w środę rzecznik klubu Jarosław Zięba.

- Nasza popularność rośnie. To z całą pewnością efekt sukcesów sportowych naszych piłkarzy, zwłaszcza w ostatniej edycji Pucharu Polski, gdzie zespół doszedł aż do półfinału, eliminując uprzednio wyżej notowane zespoły jak GKS Bełchatów i Wisłę Kraków - powiedział Zięba.

Reklama

Rzecznik zaznaczył, że popularność przejawia się nie tylko niemal kompletami publiczności na przebudowywanym stadionie miejskim, ale także wizytami fanów z zagranicy. - Na pucharowym meczu z Lechem Poznań była zorganizowana grupka kibiców Podbeskidzia ze Słowacji. Poznaliśmy ich po tym, że za szaliki klubowe chcieli zapłacić w euro. Korespondujemy też z kibicem ze Stanów Zjednoczonych, który zapewnia, że po awansie do ekstraklasy przyjedzie na mecz - powiedział Zięba.

Wzrost popularności widać zwłaszcza w internecie. Witrynę klubową miesięcznie odwiedza ponad 200 tysięcy internautów praktycznie z wszystkich kontynentów. Liczba ta stale rośnie. Najpopularniejszą rubryką są relacje na żywo z meczów, zwłaszcza gdy bielszczanie grają na wyjeździe. - Relację z meczu pucharowego z Lechem Poznań obserwowała rekordowa ilość ponad 20 tysięcy kibiców - podkreślił.

Strona klubowa na portalu społecznościowym Facebook gromadzi jedną z największych grup fanów, choć założony został dopiero w listopadzie ubiegłego roku. Sympatię do klubu deklaruje na niej blisko 3,2 tysiąca kibiców. To jeden z czołowych wyników w 1. lidze. Większą popularnością cieszą się jedynie Pogoń Szczecin i minimalnie GKS Katowice. Wśród fanów są kibice spoza regionu. - Jeden z konkursów, w którym trzeba było wybrać najbardziej cenionego zawodnika i uzasadnić wybór, wygrał fan z Piły - powiedział rzecznik.

Zięba powiedział, że rośnie sprzedaż pamiątek klubowych. W internecie kupują je także kibice z innych krajów, zwłaszcza z Wielkiej Brytanii. Klub otworzył też sklep z gadżetami w jednej z bielskich galerii handlowych.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje