Tylko ośmiu zawodników na zajęciach Warty

Zaledwie ośmiu piłkarzy wzięło udział w pierwszych po przerwie świątecznej zajęciach pierwszoligowej Warty Poznań. Tymczasem w poniedziałek klub rozwiązał umowy z trzema kolejnymi zawodnikami.

W okresie świąteczno-noworocznym kadra poznańskiego pierwszoligowca mocno się uszczupliła. Odeszło aż ośmiu zawodników - Grzegorz Bartczak, Daniel Ciach, Michał Jakóbowski, Artur Marciniak, Maciej Mysiak, Michał Płotka, Adam Mójta i Bartłomiej Pawłowski. A w poniedziałek trzech następnych piłkarzy zrezygnowało z gry w Warcie: Piotr Giel, Łukasz Grzeszczyk i Rafał Kosznik. Kolejnym zawodnikiem, który szuka klubu jest Wojciech Trochim.

Reklama

Przed świętami z Wartą pożegnał się trener Czesław Owczarek, którego w trybie tymczasowym zastąpił jego asystent Waldemar Przysiuda. Te wszystkie roszady związane są z ograniczeniem finansowania zespołu przez głównego sponsora sekcji piłkarskiej.

- W tej chwili szukamy i rozmawiamy z potencjalnymi sponsorami. Mam pomysł, aby klub był w stanie samofinansować się. W tej chwili trudno powiedzieć jak będzie wyglądać nasza kadra na rundę wiosenną, na razie nie planujemy żadnych zgrupowań. Mam nadzieję, że do końca stycznia wiele rzeczy się wyjaśni - powiedziała prezes sekcji piłkarskiej Warty Izabela Łukomska-Pyżalska, która wsparcia próbuje szukać we władzach Poznania.

Przysiuda na pierwszych zajęciach miał do dyspozycji tylko ośmiu graczy. Zajęcia na hali nie trwały zbyt długo - piłkarze potraktowali je zabawowo, grając m.in. w siatkonogę.

Ewentualnym wzmocnieniem poznańskiego zespołu może być Marcin Klatt, który w ubiegłym roku rozwiązał kontrakt z Pogonią Szczecin, a w poniedziałek pojawił się w poznańskim klubie. 27-letni napastnik przeszedł jednak niedawno poważną operację i na boisko nie wróci wcześniej niż pod koniec marca

W obecnej sytuacji kadrowej Warcie trudno byłoby rozegrać nawet mecz sparingowy. Kapitan "zielonych" Tomasz Magdziarz stara się jednak optymistycznie patrzeć w przyszłość.

- Mam nadzieję, że pojawią się nowi sponsorzy i Warta przystąpi do rundy wiosennej. Jestem przekonany, że nie będzie tak źle, a znajdą się tacy zawodnicy, którzy będą chcieli wypromować się w pierwszej lidze - mówił Magdziarz, który jednocześnie zaznaczył, że on sam nie zamierza zmieniać klubu.

Warta na półmetku rozgrywek pierwszej ligi z 22 punktami zajmuje dziesiąte miejsce.

Dowiedz się więcej na temat: Izabella Łukomska-Pyżalska | I liga | Warta Poznań

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje