PZPN chce rozwiązać kontrakt z arbitrem Hubertem Siejewiczem

Przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN Zbigniew Przesmycki skierował do prezesa związku Zbigniewa Bońka wniosek o rozwiązanie w trybie natychmiastowych kontraktu zawodowego z Hubertem Siejewiczem. Arbiter jest podejrzany o udział w zakładach bukmacherskich.

- Być może prezes Boniek zajmie się sprawą w poniedziałek, na ten dzień jesteśmy umówieni na spotkanie. Wysłałem do szefa związku mailem wniosek dotyczący sędziego - powiedział Zbigniew Przesmycki.

Reklama

Jednocześnie sprawa Siejewicza została przekazana do organów dyscyplinarnych związku. Już w piątek odbędzie się posiedzenie Zarządu Kolegium Sędziów, które podejmie decyzje regulaminowe w stosunku do arbitra.

- Właśnie jadę na obrady zarządu naszego kolegium, decyzja zapadnie wieczorem. Powinniśmy zawiesić sędziego, tzn. nie uwzględniać w obsadzie na poszczególne mecze. Możliwości jest wiele. Przede wszystkim możemy pozbawić arbitra uprawnień do sędziowania na szczeblu centralnym. Po rozwiązaniu kontraktu zawodowego, jako sędzia-amator, mógłby prowadzić mecze np. w pierwszej lidze, ale pytanie, czy rzeczywiście powinien to robić - dodał szef Kolegium Sędziów PZPN.

Decyzja Przesmyckiego spowodowana jest złamaniem paragrafu 3, podpunkt 13 kontraktu z sędzią zawodowym piłki nożnej, który zakazuje arbitrom udziału w zakładach bukmacherskich i grach hazardowych.

W czwartek wieczorem serwis internetowy weszlo.com opublikował nagranie, na którym widać, jak Siejewicz zawiera zakład w punkcie bukmacherskim.

38-letni Siejewicz był jednym z siedmiu zawodowych arbitrów, którzy prowadzili mecze polskiej ekstraklasy w sezonie 2012/13. W 2007 roku PZPN zatwierdził go jako sędziego międzynarodowego.

Dowiedz się więcej na temat: Hubert Siejewicz | PZPN | Zbigniew Boniek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje