Anderlecht Bruksela awansował do 1/4 finału Ligi Europejskiej

Anderlecht Bruksela pokonał APOEL Nikozja 1-0 w rewanżowym starciu 1/8 finału Ligi Europejskiej i awansował do ćwierćfinału. Do 75. minuty w ataku gospodarzy grał Łukasz Teodorczyk.

Liga Europejska - sprawdź terminarz, składy i wyniki

Reklama

W pierwszym boju obu zespołów Anderlecht wygrał na wyjeździe 1-0.

Łukasz Teodorczyk strzelił 28 goli w 40 meczach Anderlechtu w tym sezonie, licząc wszystkie rozgrywki. Polak jest w Brukseli prawdziwą gwiazdą, a strzelając gola w czwartek, zostałby najlepszym strzelcem Anderlechtu w XXI wieku. Okazji nie brakowało, ale tym razem nie udało mu się trafić do siatki. Grał do 75. minuty.

Już w 4. minucie polski napastnik miał stuprocentową okazję! Sofiane Hanni idealnie wyłożył mu piłkę, Teodorczyk miał przed sobą tylko bramkarza, ale fatalnie strzelił z 12 metrów i piłka odbiła się od nogi Boya Watermana. "Fiołki" przycisnęły, po chwili groźnie strzelił Andy Najar, a bramkarz o mało nie wpakował sobie piłki do siatki.

W 14. minucie Waterman po raz kolejny niepewnie interweniował - piłka odbiła się od jego klatki piersiowej po strzale Nicolae Stanciu, próbował dobić ją Teodorczyk, ale bramkarz był szybszy. Na dodatek Polak trafił głową w jego rękę i padł na murawę niczym ścięty. Po chwili był jednak gotów do gry.

Gospodarzom nie udawało się zdobyć gola także z rzutów wolnych po faulach gości tuż przed swoim polem karnym. APOEL długo był zupełnie bezsilny w ofensywie. Dopiero krótko przed upływem drugiego kwadransa gry przeprowadził dynamiczną akcję na lewym skrzydle. Strzelał Giannis Gianniotas, ale Najar zdążył zablokować piłkę.

Po kilkunastominutowym okresie słabszej gry, "Fiołki" przeprowadziły nieszablonową akcję na lewej stronie, Stanciu wstrzelił piłkę ze skrzydła, ale za mocno, w efekcie Teodorczyk nie uderzył jej głową tak, jak zamierzał i przeleciała obok słupka.

Gdy kończył się regulaminowy czas pierwszej części, Najar przymierzył tuż przy słupku, ale bramkarz sparował piłkę na rzut rożny.

Goście odważniej zaatakowali na początku drugiej połowy, ale pierwszą naprawdę groźną okazję po przerwie miał Teodorczyk, "główkował" jednak obok słupka.

"Wejście smoka" zaliczył Frank Acheampong. Nie minęła minuta od momentu, w którym pojawił się na boisku, a już cieszył się ze zdobycia gola. Anderlecht skontrował, akcję rozprowadził Hanni, piłkę po jego dośrodkowaniu trącił bramkarz, ale Acheampong wpakował ją do siatki.

Anderlecht Bruksela - APOEL Nikozja 1-0 (0-0)

Bramka - 1-0 Acheampong (65.).

Zobacz raport meczowy

Dowiedz się więcej na temat: Anderlecht Bruksela | Łukasz Teodorczyk

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama