Liga Europejska: 1. FC Koeln - Arsenal Londyn 1-0 w piątej kolejce

1. FC Koeln sensacyjnie pokonało u siebie 1-0 Arsenal Londyn w meczu piątej kolejki fazy grupowej Ligi Europejskiej. Jedyna bramka padła z rzutu karnego, a w drugiej połowie na boisku zameldował się Paweł Olkowski. Absolutnym bohaterem gospodarzy został bramkarz Timo Horn, który rozegrał kapitalne zawody.

Zapis relacji na żywo z meczu Ligi Europy 1. FC Koeln - Arsenal Londyn

Reklama

Relacja na żywo na urządzenia mobilne

50 tysięcy widzów, a więc komplet, przybyło na RheinEnergieStadion w Kolonii, by zobaczyć pojedynek gospodarzy z jednym z faworytów tej edycji Ligi Europejskiej. Arsenal przystępował do tego spotkania jako lider tabeli, z kolei Koeln było dopiero na czwartym miejscu. Jedyne zwycięstwo niemiecka drużyna odniosła w ostatniej kolejce, gdy pokonała 5-2 BATE Borysów.

Szkoleniowiec "Kanonierów" Arsene Wenger wiedział, że jego drużyna jest już pewna awansu do kolejnej rundy i dał w tym spotkaniu odpocząć kilku kluczowym zawodnikom. Z tego względu kibice w Kolonii nie zobaczyli m.in. Mesuta Oezila, Alexisa Sancheza oraz Alexandre’a Lacazette’a.

Faworyci mogli zacząć mecz w sposób najlepszy z możliwych - od strzelonego gola. Po akcji Jacka Wilshere’a i Danny’ego Welbecka w dobrej sytuacji chybił jednak Mohamed Elneny.

Przed kwadransem mocnego strzału sprzed pola karnego spróbował Francis Coquelin, ale jego uderzenie minęło słupek bramki z niewłaściwej strony.

"Kanonierzy" nie forsowali tempa i choć dłużej utrzymywali się przy piłce, nie stwarzali sobie klarownych sytuacji. Z kolei gospodarze w pierwszej części meczu byli dla podopiecznych Wengera jedynie tłem i z rzadka zapuszczali się na połowę rywala.

Przed przerwą boisko opuścić musiał kontuzjowany kapitan "Kozłów". Dominica Maroha zastąpił Konstantin Rausch.

W 57. minucie na boisku pojawił się Paweł Olkowski. Polak zmienił Jhona Cordobę, zajął pozycję prawoskrzydłowego i dał dobrą zmianę.

Tuż po wejściu Olkowskiego Kolonia niespodziewanie wyszła na prowadzenie. Sehrou Guirassy przewrócił się w polu karnym po starciu z Methieu Debuchym i arbiter podyktował rzut karny. "Jedenastkę" strzałem w środek bramki wykorzystał sam poszkodowany.

Stracona bramka podziałała mobilizująca na "Kanonierów" i w kolejnych minutach przyspieszyli tempa. Na posterunku był jednak Timo Horn, który najpierw obronił "główkę" Pera Mertesackera, a później mocne uderzenie Wilshere’a.

Doskonałą okazję miał także Oliver Giroud, ale przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem rywali.

Kolonia utrzymała sensacyjne prowadzenie do końca spotkania i wygrała drugi mecz w tej edycji Ligi Europejskiej, dzięki czemu wciąż pozostaje w grze o awans do następnej rundy. Arsenal mimo porażki utrzymał pierwsze miejsce w tabeli.

Wojciech Górski

FC Koeln - Arsenal Londyn 1-0 (0-0)

Bramka: 1-0 Guirassy (62. z rzutu karnego)

Liga Europejska: wyniki, grupy, terminarz, strzelcy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje