Liga Europejska. Piłkarz Apollonu uczcił pamięć zabitej dziennikarki

Piłkarz Apollonu Limassol Andre Schembri, jako pierwszy reprezentant Malty, strzelił gola w europejskich pucharach. Piłkarz nie cieszył się jednak z bramki. W ten sposób chciał uszanować pamięć znanej rodaczki i dziennikarki śledczej Daphne Caruany Galizii, która została zamordowana.

Liga Europejska: wyniki, terminarz, strzelcy, gole

Schembri, strzelił wyrównującą bramkę w przegranym przez cypryjski Apollon 1-3 meczu Ligi Europejskiej z włoską Atalantą Bergamo. Piłkarz, który jest również kapitan reprezentacji, nie okazywał jednak radości, spuścił wzrok w dół i odszedł do linii końcowej.

Reklama

"Nie mogłem cieszyć się z gola, po tym co się stało się na Malcie" - napisał w piątek na swoim koncie na Facebooku.

Nawiązał w ten sposób do zabójstwa Galizii. W poniedziałek 53-letnia dziennikarka, która pisała o przypadkach korupcji wśród polityków, zginęła na północy Malty, gdy eksplodował samochód, którym jechała.

- Kiedy zabili Daphne przez trzy dni nie mogłem zasnąć. Malta to Europa, to nie jest Trzeci Świat. Musimy być teraz zjednoczeni. Musimy pokazać, że jesteśmy lepsi - powiedział piłkarz w rozmowie z włoską agencją ANSA. 

Dowiedz się więcej na temat: Andre Schembri | Daphne Caruana Galizia | Apollon Limassol

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje