Skandal na stadionie Evertonu FC. Kibic zaatakował piłkarza Lyonu

W trzeciej kolejce Ligi Europy Everton FC przegrał u siebie 1-2 z Olympique Lyon. W drugiej połowie kibic gospodarzy, trzymając dziecko na rękach, odepchnął bramkarza Lyonu – Anthony'ego Lopesa. Klub ukarał niesfornego fana.

Wczoraj  w ramach trzeciej kolejki Ligi Europejskiej Everton podejmował na Goodison Park Olympique Lyon. Atmosfera na stadionie była bardzo gorąca. Olympique Lyon prowadził do przerwy 1-0 po bramce zdobytej w 6. minucie z rzutu karnego przez Nabila Fekira.

Reklama

Po przerwie miało miejsce niecodzienne zdarzenie. W 64. minucie przy linii końcowej tuż przed fanami Evertonu doszło do ostrej przepychanki między piłkarzami obydwu drużyn. W pewnym momencie kibic Evertonu, nie przejmując się że ma na rękach dziecko, odepchnął bramkarza Lyonu Anthony'ego Lopesa.

Kilka minut po tym zdarzeniu gospodarze doprowadzili do wyrównania za sprawą Ashley'a Williamsa. W 75. minucie Lyon strzelił zwycięskiego gola, którego autorem był Bertrand Traore.

Dziś Everton wydał oświadczenie, w którym poinformował że kibic, który odepchnął bramkarza gości, został zawieszony i nie wejdzie już na Goodison Park.

W obecnym sezonie Everton nie spisuje się najlepiej. W Premier League zajmuje dopiero 16 miejsce. W najbliższej kolejce ligi angielskiej Everton podejmie Arsenal Londyn.

Liga Europejska: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

MC

Dowiedz się więcej na temat: Everton | Ashley Williams

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje