Bayern - PSG 3-1. Robert Lewandowski: To nie był nasz najlepszy mecz w sezonie

Pomimo bramki i zwycięstwa Bayernu Monachium Robert Lewandowski z rezerwą podszedł do wygranego (3-1) meczu z Paris Saint-Germain. - Możemy jeszcze lepiej grać, są rezerwy - ocenił w rozmowie z reporterem Canal Plus.

Liga Mistrzów - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabele!

Reklama

- To nie był nasz najlepszy mecz w tym sezonie. Owszem, strzelaliśmy dzisiaj bramki, ale graliśmy już lepsze spotkania. Moim zdaniem popełniliśmy dużo błędów, tempo nie było najszybsze. Wiadomo, że wynik wskazuje inaczej, ale w mojej ocenie, to nie był nasz najlepszy mecz w sezonie - rozpoczął, rozmowę z reporterem Canal Plus, reprezentant Polski.

Robert Lewandowski ocenił, że zachowawcza gra na początku była spowodowana obawami o kontrataki, a cierpliwość monachijczyków popłaciła.

- Wiedzieliśmy, że rywale to nie są mistrzowie w rozgrywaniu i tu wiedzieliśmy szansę dla siebie, dlatego w pierwszej połowie zostawiliśmy im więcej miejsca - analizował.

- Szkoda tej bramki na początku drugiej połowy, bo nie wiadomo jak to by się skończyło. Walka i zaangażowanie pokazuje jednak, że to wszystko idzie w dobrym kierunku - ocenił napastnik.

Polak zdradził, że Bawarczycy byli żądni rewanżu za 0-3 z pierwszego spotkania obu zespołów w tym sezonie.

- Myśleliśmy, aby zagrać dobre spotkanie i zrewanżować się za ten słaby występ - powiedział.

- Może nam to pomóc mentalnie, ale nawet przy naszych problemach nikt nie powinien nas skreślać. Możemy jeszcze lepiej grać, są rezerwy - zakończył "Lewy".

Bayern Monachium pokonał Paris Saint-Germain 3-1 w meczu zamykającym rywalizację grupową w grupie B, a Robert Lewandowski strzelił jedną z bramek dla Bawarczyków. Giganci zgromadzili po 15 punktów, ale PSG miało lepszy stosunek meczów bezpośrednich.

KK

Dowiedz się więcej na temat: Bayern Monachium | Paris Saint-Germain | Robert Lewandowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje