El. Ligi Mistrzów. SSC Napoli - OGC Nice 2-0 w pierwszym meczu IV rundy

SSC Napoli pokonało OGC Nice 2-0 i jest bliżej Ligi Mistrzów. Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik na boisko weszli po przerwie, a ten drugi zmarnował świetną okazję.

Sprawdź pozostałe wyniki 4 rundy el. do LM

Reklama

Dla Napoli awans do Ligi Mistrzów to obowiązek. Nie oznaczało to jednak, że Włochów czeka spacerek.

Przed meczem Polaków spotkała jednak niemiła niespodzianka, bo zarówno Milik, jak i Zieliński spotkanie zaczynają na ławce rezerwowych.

W tej sytuacji jedynym Polakiem na boisku był... sędzia Szymon Marciniak.

Już w 2. minucie na bramkę Francuzów uderzył Hamszik, ale piłka poleciała wysoko nad bramką.

Trzy minuty później Callejon też przymierzył zza pola karnego, ale jeszcze gorzej.

W pierwszych 10 minutach przewagę mieli gospodarze, Francuzi tylko czekają na ich ataki.

W 13. minucie było już 1-0 dla Napoli! Mertens dopadł do długiego podania, uprzedził bramkarza i z kąta zmieścił piłkę w pustej bramce!

Za moment Mertens zdecydował się na strzał przewrotką, ale uderzył obok słupka.

Przez 20 minut OGC Nice w ofensywie niewiele zdziałało, bo gości było stać tylko na jeden, i to niecelny strzał.

W 21 minucie Mertens miał kolejną świetną okazję! Minał trzech rywali, ale uderzył tylko w środek bramki.

Po 30 minutach nie można było mieć wątpliwości kto rozdawał karty. Napoli cały czas próbowało atakować, a rywale sporadycznie zapuszczali się pod pole karne.

W 36. minucie okazję w końcu miało OGC Nice. Koziello był sam na sam z bramkarzem, ale posłał piłkę obok słupka.

Pięć minut później Francuzi wysłali kolejny sygnał ostrzegawczy - Saint-Maximin nieznacznie pomylił się z dystansu.

Drugą część od ataków znów zaczęło Napoli, ale Włosi uderzali niecelnie.

W 52. minucie Napoli powinno prowadzić już dwoma bramkami, ale Insigne zabrakło centymetrów i zamiast trafić do bramki, uderzył w boczną siatkę.

Pięć minut później w końcu zaatakowali Francuzi, ale uderzenie Pléa minęło słupek.

W 59. minucie na boisko wszedł Zieliński, który zastąpił Hamszika.

Chwilę później powinno być 2-0, ale Mertens tym razem z bliska przestrzelił.

W 66. minucie było kilka centymetrów od gola samobójczego. Souquet chciał wybić piłkę na rzut rożny, ale trafił w poprzeczkę!

W 70. minucie sfaulowany na linii pola karnego został Mertens i sędzia Marciniak wskazał na "11". Do piłki podszedł Jorginho, zmylił bramkarza i było 2-0!

Kwadrans przed końcem na boisku pojawił się Milik, który zmienił Mertensa.

Z 79. minucie czerwoną kartkę za faul na Zielińskim otrzymał Koziello. Zawodnik OGC Nice zaatakował Polaka podeszwą buta, co dla Zielińskiego było bardzo bolesne.

Z decyzją Marciniaka nie mógł pogodzić się Plea i za dyskusje otrzymał drugą żółtą kartkę, więc Francuzi musieli kończyć w dziewięciu.

W 87. minucie Milik miał kapitalną sytuację. Callejon zagrał mu piłkę na szósty metr, ale Polak nie trafił w futbolówkę! To zdecydowanie powinien być gola na 3-0!

Do końca spotkania niewiele już się działo. Rewanż we wtorek.

PJ

SSC Napoli - OGC Nice 2-0 (1-0)


Bramki: Mertens (12.), Jorginho (71. z rzutu karnego).

Raport meczowy TUTAJ

Sprawdź pozostałe wyniki 4 rundy el. do LM

Dowiedz się więcej na temat: Arkadiusz Milik | Piotr Zieliński | SSC Napoli

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje