Juergen Klopp przed meczem z Arsenalem: Mam dobre przeczucia

We wtorek na Emirates Stadium w Londynie Arsenal zmierzy się z Borussią Dortmund w Lidze Mistrzów. Bramkarz "Kanonierów" Wojciech Szczęsny będzie się starał zatrzymać napastnika BVB i kolegę z kadry Roberta Lewandowskiego.

W tabeli grupy F LM prowadzi Arsenal z kompletem punktów. Borussia, która zajmuje drugie miejsce, traci do "Kanonierów" trzy "oczka". Obie drużyny wygrały ostatnio swoje ligowe mecze - Arsenal rozbił Norwich City 4-1, a ekipa z Dortmundu pokonała Hannover 96 1-0.

Na ławce trenerskiej BVB zabraknie Juergena Kloppa na którego UEFA nałożyła karę dwóch meczów dyskwalifikacji za niewłaściwe zachowanie podczas spotkania z Napoli. "Powinniśmy we wtorek zrobić kolejny krok naprzód. Możemy grać lepiej i zrobimy to. Mam dobre przeczucia" - powiedział Klopp na spotkaniu z dziennikarzami.

Dyrektor sportowy BVB Michael Zorc zdaje sobie sprawę z klasy rywala. "Każdy wynik jest możliwy. To nie przypadek, że Arsenal jest na czele w Premier League" - podkreślił Zorc.

"W Lidze Mistrzów nie będzie dziesięciu szans na strzelenie gola. Jeśli masz jedną, należy ją wykorzystać" - zaznaczył.

Zorc stwierdził również, że piłkarze Borussii musza zwrócić szczególną uwagę na Mesuta Oezila, który w meczu z Norwich strzelił dwa gole. "Wygląda na to, że Arsenalowi brakowało wcześniej takiego gracza. On sprawił, że "Kanonierzy" znów zaliczają się do europejskiej czołówki" - mówił dyrektor Borussii.

Reklama

Liga Mistrzów - wyniki, terminarz i tabele

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje