Karabach Agdam - Atletico Madryt 0-0 w Lidze Mistrzów. Grał Rzeźniczak

Karabach Agdam wywalczył pierwszy punkt dla Azerbejdżanu w Lidze Mistrzów. Na Stadionie Olimpijskim w Baku bezbramkowo zremisował bowiem z Atletico Madryt. Jakub Rzeźniczak na murawie pojawił się w 71. minucie. Dwie minuty wcześniej wszedł Wilde-Donald Guerrier, były piłkarz Wisły Kraków, któremu niedawno zmarła córka Miah.

Przez wiele minut niewiele się działo na murawie. W końcu jednak do żwawszych ataków ruszyło Atletico.

Reklama

W 25. minucie Nicolas Gaitan nie wykorzystał jednak dobrego podania z lewego skrzydła Filipe Luisa, fatalnie strzelając z pola karnego, piłka poszybowała bowiem wysoko ponad poprzeczką.

Dwie minuty później w sytuacji sam na sam znalazł się Yannick Carrasco, ale trafił w interweniującego Ibrahima Szehicia. Trzeba przyznać, że Belg musiał jednak uderzać z kąta.

Nadal groźniejsi byli goście. W 38. minucie Kevin Gameiro zagrał do Antoine’a Griezmanna, którego strzał na rzut rożny sparował Szehić.

Po kornerze "główkował" Jose Gimenez, ale minimalnie się pomylił.

W 56. minucie gospodarze przeprowadzili dobrą akcję. Ricard Almeyda zagrał do Michela, który podał do Dino Ndlovu. Napastnik Karabachu przewrócił się w polu karnym, wydawało się, że po starciu z Szimem Vrsaljko, ale, jak pokazała powtórka telewizyjna, napastnik padał zdecydowanie wcześniej niż nastąpił jakikolwiek kontakt.

Karabach rozkręcał się z minuty na minutę. Brakowało tylko wykończenia.

W 69. minucie na murawie w barwach gospodarzy pojawił się Guerrier. Haitańczyk dwa dni temu na portalu społecznościowym poinformował, że zmarła jego 17-miesięczna córka Miah. Mimo tego dzisiaj zdecydował się pomóc kolegom w Lidze Mistrzów.

Natomiast dwie minuty później wszedł Rzeźniczak, kolega klubowy Guerriera. To drugie spotkanie Polaka w tych rozgrywkach w bieżącym sezonie.

Kwadrans przed końcem gospodarze stracili piłkarza. Sędzia Ruddy Buquet uznał, że Ndlovu "nurkował" w polu karnym, a nie był faulowany przez Diega Godina, i pokazał mu żółtą kartkę. Ponieważ był to jego drugi kartonik tego koloru w tym meczu, napastnik musiał zejść z boiska.

Siedem minut przed końcem Atletico miało piłkę meczową. Szehić wypuścił odbitą piłkę po dośrodkowaniu Filipe Luisa, Gabi podał przed bramkę, ale Fernando Torres naciskany przez Ansiego Agollego "główkował" za wysoko. Goście domagali się rzutu karnego, ale pan Buquet pozostał niewzruszony.

"Los Colchoneros", dwukrotni finaliści Ligi Mistrzów (2014 i 2016), zanotowali drugi remis w grupie C i wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo.

Z kolei dla Karabachu to historyczny dzień, ponieważ debiutująca w tych rozgrywkach drużyna z Azerbejdżanu zdobyła premierowy punkt.

Wieczorem liderująca z kompletem punktów  w grupie C Chelsea podejmie w Londynie AS Roma. Bramkarzem włoskiego zespołu jest Łukasz Skorupski.

Pawo

Karabach Agdam - Atletico Madryt 0-0

Raport meczowy

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę grupy C Ligi Mistrzów

Dowiedz się więcej na temat: Karabach Agdam | Jakub Rzeźniczak | Atletico Madryt

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje