Manchester City - SSC Napoli 2-1 w Lidze Mistrzów

Manchester City imponująco zaczął, ale nie bez kłopotu dowiózł do końca prowadzenie w meczu grupy F Ligi Mistrzów z Napoli. Gospodarze wygrali 2-1, mimo że rywale mieli dwa rzuty karne. Cały mecz w barwach zespołu z Neapolu rozegrał Piotr Zieliński.

Manchester City ma na koncie dziewięć punktów po trzech kolejkach spotkań i o trzy wyprzedza Szachtara Donieck. Trzy punkty ma Napoli.

Reklama

Szkoleniowiec gości Maurizio Sarri od pierwszej minuty wystawił dziś do gry Zielińskiego. Z oczywistych względów nie mógł skorzystać z Arkadiusza Milika, który leczy poważną kontuzję kolana.

Gospodarze objęli prowadzenie już w 9. minucie. David Silva podał z lewej strony przed bramkę, Kalidou Koulibaly odbił piłkę po strzale Kyle'a Walkera, ale Sterling pospieszył z nieuchronną dobitką.

Cztery minuty później zespół Zielińskiego przegrywał już 0-2. Kevin de Bruyne podał z prawej strony wzdłuż bramki, a Gabriel Jesus wpakował piłkę z bliska do siatki.

Bezradni goście byli bliscy utraty kolejnych bramek. W 25. minucie de Bruyne popisał się pięknym strzałem lewą nogą z ponad 20 metrów, a piłka odbiła się od poprzeczki i spadła tuż przed linią bramkową. Trzy minuty później właśnie na linii bramkowej zatrzymał piłkę Koulibaly po strzale z bliska Jesusa.

W końcówce pierwszej połowy przebudzili się goście. Niewidoczny dotąd Zieliński kilkoma podaniami próbował rozruszać ofensywę Napoli.

W 37. minucie zespół z Neapolu miał znakomitą okazję na zmniejszenie strat, ale Dries Mertens zmarnował karnego. Jego mocny strzał obronił Ederson. Chwilę wcześniej Walker złapał w pół w polu karnym Raula Albiola.

Po przerwie piłkarze Napoli próbowali przejąć inicjatywę. W kilku akcjach Zieliński miał dobry pomysł na rozegranie, ale najczęściej szwankowała dokładność.

W 63. minucie Polak przedarł się w pole karne "The Citizens", gdzie bezpardonowo zatrzymał go Walker, między innymi uderzając w twarz, ale sędzia nie dopatrzył się faulu.

Znakomitą okazję na zdobycie kontaktowej bramki miał Marek Hamszik, lecz zamiast do bramki gospodarzy uderzył piłką w Johna Stonesa.

W 72. minucie goście zarobili drugi rzut karny. Faouzi Ghoulam dryblingiem dostał się w pole karne Manchesteru, gdzie został sfaulowany przez Fernandinho. Tym razem do karnego podszedł Amadou Diawara i pewnym strzałem przy słupku pokonał Edersona.

Napoli, mimo prób w końcówce spotkania, nie zdobyło wyrównującej bramki.

W drugim meczu grupy F Szachtar Donieck pokonał na wyjeździe 2-1 Feyenoord Rotterdam.

Manchester City - SSC Napoli 2-1 (2-0)

Bramki:

1-0 Raheem Sterling (9., asysta Kyle Walker)

2-0 Gabriel Jesus (13., asysta Kevin de Bruyne)

2-1 Amadou Diawara (73. z karnego)

Żółte kartki: Kyle Walker, Kevin de Bruyne, Fernandinho (Manchester City) - Maggio (Napoli)

Manchester City: Ederson - Walker, Stones, Otamendi, Delph - De Bruyne, Fernandinho, D. Silva (76. Gundogan) - Sterling (B. Silva 70.), Jesus (87. Danilo), Sane.

SSC Napoli: Reyna - Hysaj (70. Maggio), Albiol, Koulibaly, Ghoulam - Zieliński, Diawara, Hamszik (78. Ounas) - Callejon, Mertens, Insigne (56. Allan).

Sędzia: Antonio Mateu Lahoz (Hiszpania).

Raport meczowy

Liga Mistrzów: wyniki, tabele, strzelcy, terminarz

Waldemar Stelmach

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Zieliński | SSC Napoli | Manchester City | Liga Mistrzów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje