Napoli - Manchester City 2-4 w Lidze Mistrzów

Po pasjonującym meczu, pełnym zwrotów akcji, SSC Napoli przegrało u siebie z Manchesterem City 2-4 w spotkaniu grupy F Ligi Mistrzów. Ten wynik oznacza, że goście z kompletem czterech zwycięstw zapewnili sobie awans do fazy pucharowej, a nad drużyną z Neapolu zebrały się ciemne chmury. Cały mecz na ławce rezerwowych gospodarzy spędził Piotr Zieliński, a poza kadrą był leczący kontuzję Arkadiusz Milik.

Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Napoli - Manchester City!

Reklama

Zapis relacji na urządzeniach mobilnych!

Krótko po rozpoczęciu spotkania przed dogodną sytuacją stanął Sane, który wpadł w pole karne. Jednak za długo zwlekał z oddaniem strzału i został zablokowany.

W 6. min sporo czasu na oddanie mierzonego strzału z dystansu miał Marek Hamszik. Słowak uderzył mocno, ale wprost w dobrze ustawionego Edersona, który łatwo wyłapał piłkę.

Gospodarze fenomenalnie grali pressingiem, momentami zamykając "Obywateli" na ich... polu karnym! Defensorzy City byli zmuszeni grać przez bramkarza, który szybko musiał ekspediować piłkę, bo był zaciekle atakowany przez Mertensa.

Ten sam Mertens po chwili otrzymał świetnie podanie, nie było pozycji spalonej, ale napastnik został zbyt mocno "wyrzucony" do linii końcowej i podał wprost w ręce bramkarza.

Nim minął kwadrans, przy linii bocznej mocno zaczął gestykulować trener gości Pep Guardiola, wyraźnie niezadowolony z postawy swoich piłkarzy.

Świetna gra gospodarzy została nagrodzona w 21. minucie. Insigne fenomenalnie wymienił na małym polu podania z Mertensem, dostał zwrotną piłkę w pole karne i uderzeniem przy dalszym słupku pokonał interweniującego Edersona!

Dla gospodarzy były to miłe złego początki. Dwie minuty później trener Maurizzio Sarri miał podwójne zmartwienie, bo wyraźne problemy z kolanem zaczął mieć Ghoulam, a za udo trzymał się Mertens. Upłynęło siedem minut i konieczna była zmiana Ghoulama.

Po kontuzji lewego obrońcy, którego zastąpił Maggio, zespół Napoli nagle rozpadł się, niczym domek z kart. Ofensywa zamarła, a defensywa zaczęła popełniać wiele błędów, które napędzały grę gości. Role szybko się odwróciły i to Manchester zaczął dominować.

W 33. min gospodarzy uratowało wielkie szczęście! Z dogodnej pozycji strzelał Aguero, ale piłka po rykoszecie minimalnie minęła bramkę Reiny.

Minutę później było już 1-1. Otamendi znakomicie zamykał dośrodkowanie Guendogana na dalszym słupku, zawisł w powietrzu i celną "główką" pokonał Reinę!

W 39. min bardzo bliski gola, z zupełnego przypadku, był Stones. Najpierw piłka "zeszła" z nogi Aguero i trafiła na głowę środkowego obrońcy City. Ten uderzył mocno z ok. 10 metra, ale tylko w poprzeczkę!

Krótko przed końcem regulaminowego czasu gry w polu karnym upadł Sterling. Prawy pomocnik Manchesteru gestykulował, domagając się podyktowania rzutu karnego, ale sędzia słusznie nie wskazał na jedenastkę.

Druga połowa powinna rozpocząć się od szybkiego wyjścia na prowadzenie gości. W polu karnym fenomenalną akcją indywidualną popisał się Sterling, mijając rywali jak chorągiewki, ale w ostatnim momencie cudowną interwencją popisał się Albiol!

Po chwili goście wyszli na prowadzenie. Piłkę z rzutu rożnego dośrodkował Sane, a Stones trafił głową w poprzeczkę, po czym piłka odbiła się za linią bramkową. Technologia goal-line potwierdziła, że futbolówka całym obwodem przekroczyła linię bramki.

W 56. min dał o sobie znać błysk geniuszu Insigne. Czarodziej w ataku Napoli, z trudnej pozycji zza pola karnego, oddał niesygnalizowany strzał prawą nogą, lecz piłka spadła tylko na poprzeczkę i wróciła w pole gry.

Gdy wydawało się, że goście powiększą prowadzenie, sędzia w 62. min podyktował rzut karny dla Napoli. Faulowany był Albiol, a sprawcą nieszczęścia dla City Sane, który kopnął obrońcę neapolitańczyków. Do jedenastki podszedł Jorginho, który zmylił bramkarza i oddał lekki strzał w prawą stronę bramki, strzeżonej przez Edersona.

Napoli znów złapało wiatr w żagle i powinno objąć prowadzenie, ale doskonałą sytuację zmarnował Callejon. Gracz gospodarzy znalazł się w sytuacji sam na sam, ale fenomenalną interwencją popisał się Ederson, instynktownie przenosząc piłkę nad poprzeczką.

Wtedy goście ruszyli z podręcznikową kontrą, przeprowadzoną na znakomitej prędkości. Hysaj wprawdzie zdołał ofiarnie zatrzymać Sane, ale piłkę spadła pod nogi Aguero, który precyzyjnym uderzeniem prawą nogą pokonał Reinę!

W doliczonym czasie gry wynik ustalił Sterling, finalizując znakomite podanie na prawą stronę pola karnego, uderzając po długim słupku. Zwycięzcy zapewnili sobie awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów, a Napoli znalazło się w krytycznym położeniu.

Klub Zielińskiego i Milika musi w następnej kolejce wygrać z Szachtarem, a następnie pokonać Feyenoord w Rotterdamie i liczyć, że zespół z Ukrainy przegra z Manchesterem City.

SSC Napoli - Manchester City 2-4 (1-1)

Bramki:

1-0   Insigne (21.)

1-1 Otamendi (34.)

1-2 Stones (48.)

2-2 Jorginho (62. z rzutu karnego)

2-3 Aguero (69.)

2-4 Sterling (90+2) 

Liga Mistrzów: wyniki, terminarz, strzelcy, gole

Art

Dowiedz się więcej na temat: SSC Napoli | Manchester City | Liga Mistrzów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje