Trener Sevilli Eduardo Berizzo ma raka prostaty. Powiedział piłkarzom w przerwie

U argentyńskiego trenera Sevilli Eduarda Berizza zdiagnozowano raka prostaty - poinformowało hiszpańskie radio Cadena SER krótko po remisie Sevilli 3-3 z Liverpoolem w Lidze Mistrzów. Piłkarze dowiedzieli się o tym w przerwie meczu.

Już po półgodzinie gry goście z Liverpoolu prowadzili 3-0, ale druga połowa należała do podopiecznych Berizza, którzy doprowadzili do wyrównania.

Reklama

Piłkarze Sevilli dowiedzieli się o poważnej chorobie szkoleniowca w przerwie starcia z "The Reds". Ta niespodziewana wiadomość podziałała na nich mobilizująco. Znakomitą drugą połowę zagrali właśnie dla niego.

- Musieliśmy wyjść z innym nastawieniem. Dla fanów i dla trenera - powiedział rodak Berizza, pomocnik Sevilli Ever Banega.

- On odwrócił sytuację po przerwie - dodał Argentyńczyk.

Dwie bramki dla gospodarzy zdobył Wissam Ben Yedder, jedną dołożył Guido Pizzarro. Dla Liverpoolu trafiali: Roberto Firmino dwa razy i Sadio Mane.

Dzisiaj klub z Sevilli potwierdził w specjalnym komunikacie fakt zdiagnozowania choroby u trenera. "Dalsze badania pokażą, jakie kroki trzeba będzie podjąć" - napisano w oświadczeniu.

"Sevilla FC chce wyrazić pełne wsparcie dla trenera i życzyć mu szybkiego powrotu do zdrowia" - stwierdził klub.

Liga Mistrzów: wyniki, tabele, strzelcy, terminarz

WS

Dowiedz się więcej na temat: Eduardo Berizzo | FC Sevilla | Liga Mistrzów | Primera Division

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje