Arturo Vidal przed finałem Pucharu Konfederacji: Możemy być najlepszym zespołem świata

Piłkarz reprezentacji Chile Arturo Vidal powiedział, że dzięki zwycięstwu nad Niemcami w niedzielnym finale Pucharu Konfederacji FIFA w Sankt Petersburgu jego drużyna może być uznana za najlepszą na świecie.

W przypadku zwycięstwa to będzie trzecie trofeum Chilijczyków w ostatnich latach. W 2015 i 2016 roku pokonali Argentynę z Lionelem Messim w składzie w finałach Copa America. Natomiast w środowym półfinale Pucharu Konfederacji po rzutach karnych wyeliminowali Portugalię z Cristiano Ronaldo na boisku.

Reklama

- Udowodniliśmy swoją wartość. Pokonaliśmy przecież Argentynę, która jest jednym z najlepszych zespołów na świecie. Kilka dni temu wygraliśmy z mistrzem Europy - Portugalią. Jeśli zatem w niedzielę wygramy, będziemy najlepszym zespołem na świecie - powiedział Vidal.

Reprezentacja Chile w ostatnim miesiącu rozegrała jednak osiem meczów, w tym 120 minut z Portugalią.

- Nasze rezerwy paliwa nigdy nie są puste. Jesteśmy w finale, a to wyjątkowa przyjemność w futbolu - podkreślił pomocnik Bayernu Monachium.

Trener reprezentacji Niemiec Joachim Loew powiedział natomiast, że występ Chile przerósł ogólne oczekiwania.

- Zastanawiamy się, jak wielu dobrych piłkarzy pochodzi z Chile. Jeżeli taki mały kraj może odrywać tak ważną rolę w futbolu, to jest to wspaniałe osiągnięcie - ocenił Loew.

Selekcjoner mistrzów świata postawił w tym turnieju na nieco eksperymentalne ustawienie i dał szansę mniej doświadczonym w międzynarodowych rozgrywkach zawodnikom. W kadrze na turniej w Rosji nie znaleźli się m.in.: Manuel Neuer, Mats Hummels, Jerome Boateng, Mesut Oezil, Toni Kroos czy Thomas Mueller.

- Czuję, że dowiodłem swojej racji. To, co wydarzy się w tym roku, to oddzielna historia. Piłkarze, którzy tutaj grają, zrobili bardzo dobre wrażenie - przekonywał.

Z kolei trener reprezentacji Chile Juan Antonio Pizzi podkreślił klubowe doświadczenie poszczególnych niemieckich graczy. - Prawdą jest, że ze względu na swój wiek może się wydawać, że to początkujący piłkarze. Jednak mimo to mają już duże doświadczenie. To czyni ten zespół potężnym przeciwnikiem - ocenił hiszpański szkoleniowiec argentyńskiego pochodzenia.

Finał Pucharu Konfederacji w nieco rezerwowym składzie to kolejny sukces niemieckiego futbolu w ostatnich dniach. W piątek w Krakowie reprezentacja młodzieżowa (do lat 21) po raz drugi w historii zdobyła mistrzostwo Europy, pokonując w finale Hiszpanię 1-0.

Finał Pucharu Konfederacji rozpocznie się w niedzielę o godz. 20 czasu polskiego w Sankt Petersburgu. Sześć godzin wcześniej w Moskwie Portugalia zagra z Meksykiem o trzecie miejsce.

Za rok w Rosji odbędą się mistrzostwa świata.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama