Ekstraklasa: Lider zostaje w Katowicach

GKS/Dospel Katowice wygrał na własnym stadionie z Ruchem Chorzów 1:0 w meczu inaugurującym 20. kolejkę piłkarskiej ekstraklasy.

Podopieczni Jana Żurka pozostają więc liderem i to niezależnie od wyników pozostałych do rozegrania w tej serii środowych spotkań.

Reklama

Jedynego gola meczu zdobył w 30. minucie Jacek Kowalczyk, który w ekwilibrystyczny sposób, w zamieszaniu podbramkowym, skierował piłkę do siatki. Uznany przez sędziego Marczyka gol był dość kontrowersyjny, bowiem przy strzale gracz gospodarzy wysoko uniósł nogę i prawie trafił w głowę Jacka Matyję. - Nie skomentuje tej sytuacji - powiedział zdobywca gola.

Po przerwie Ruch próbował doprowadzić do wyrównania, ale gościom w atakach zabrakło precyzji. Najlepszą okazję zmarnował Marcin Narwojsz, który minął bramkarza Tkocza (13. mecz w tym sezonie bez straty gola), ale nie zdołał uderzyć uciekającej piłki.

Zobacz opis spotkania

Dowiedz się więcej na temat: Ekstraklasa | Katowice

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje