Ekstraklasa piłkarska: Remis Legii w Szczecinie

Warszawska Legia zremisowała w Szczecinie z tamtejszą Pogonią 2:2 w spotkaniu otwierającym 4. kolejkę rundy wiosennej ekstraklasy piłkarskiej. Podopieczni Dragomira Okuki dzięki zdobytemu punktowi umocnili się na drugim miejscu w grupie mistrzowskiej.

W 29. minucie prowadzenie objęła Pogoń. Do ostrego dośrodkowania z lewej strony wystartował Dymkowski oraz bramkarz Legii Stanev. Napastnik Pogoni był minimalnie szybszy i umieścił piłkę w siatce. W starciu obu zawodników ucierpiał golkiper zespołu z Warszawy (wstrząśnienie mózgu) i po chwili musiał go w bramce zastąpić Boruc.

Reklama

Wynik korzystny dla miejscowych utrzymał się do 70. minuty. Wówczas to piłka po strzale Majewskiego z dystansu odbiła się od murawy przed Olszewskim. Bramkarz Pogoni wprawdzie ją odbił, ale ta trafiła pod nogi Kucharskiego, który podał wprost na nogę Czereszewskiego, a ten dopełnił tylko formalności. Legia uzyskała w tym fragmencie gry dużą przewagę, czego efektem był gol Kucharskiego (strzał z półwoleja po dośrodkowaniu z rogu i przedłużeniu głową przez Murawskiego), dający jej prowadzenie.

Kiedy wydawało się, że "Wojskowi" wywiozą ze Szczecina trzy punkty pięknym strzałem z rzutu wolnego z 25 m popisał się Dubiela. Zegar wskazywał wówczas już 91. minutę gry. Zdobyte przez Pogoń gole są pierwszymi trafieniami tej drużyn w rundzie wiosennej.

Zobacz opis spotkania

Dowiedz się więcej na temat: remis | Ekstraklasa | Szczecin | Legia Warszawa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje