Holandia nie pojedzie na MŚ? Ruud Gullit o problemach "Oranje"

Reprezentacja Holandii zajmuje dopiero trzecie miejsce w tabeli grupy A eliminacji mistrzostw świata i wiele wskazuje na to, że może nie awansować na mundial. Dawna gwiazda "Oranje", a obecnie asystent selekcjonera - Ruud Gullit przekonuje jednak, że Holendrzy wywalczą awans i tłumaczy, dlaczego "Oranje" są o wiele słabsi niż jeszcze kilka lat temu.

Grupa A el. MŚ - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Dwie kolejki przed końcem eliminacji Holandia traci cztery punkty do prowadzącej w tabeli Francji i trzy do zajmującej drugą lokatę Szwecji. Bezpośredni awans na turniej w Rosji wywalczy tylko najlepsza ekipa w grupie, a druga zagra w barażach.

Myśląc o grze w barażach, "Oranje" musieliby wygrać dwa ostatnie mecze - w piątek wyjazdowy z Białorusią i wtorkowy ze Szwecją.

"Wciąż wierzę, że się zakwalifikujemy. Wszystko jest w naszych rękach" - powiedział Ruud Gullit dla sportbild.de.

"Z pięciu ostatnich meczów wygraliśmy cztery, a przegraliśmy jedynie z Francją. Z nią zawsze można przegrać. Wartość piłkarzy na naszej ławce rezerwowych przekracza 200 mln euro" - przekonywał jeden z najlepszych zawodników w historii holenderskiej piłki.

Holenderscy piłkarze trzykrotnie zdobywali wicemistrzostwo świata, a w 1988 roku wywalczyli mistrzostwo Europy. Jeszcze w 2010 roku grali w finale mundialu, a trzy lata temu wywalczyli brązowy medal. Na ostatnim Euro już ich jednak zabrakło. Co się dzieje z jeszcze nie tak dawną europejską potęgą?

"Największym naszym problemem jest to, że młodzi piłkarze za wcześnie wyjeżdżają z Holandii. W wieku 16 czy 17 lat są już za granicą. Jako nastolatkowie zarabiają po pół miliona euro, ale nie grają. To ogromny problem, który musimy rozwiązać" - tłumaczył były mistrz Europy.

MZ

Dowiedz się więcej na temat: Ruud Gullit | reprezentacja Holandii | eliminacje MŚ 2018

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje