Janas: Postawię na Dudka

- Zamierzam powołać Jerzego Dudka na mecz z Chorwacją - powiedział w telewizji Canal+ selekcjoner reprezentacji Polski, Paweł Janas. - Choć Jurek nie gra, jest w rytmie meczowym, w przeciwieństwie do polskich bramkarzy, którzy mają przerwę w rozgrywkach - dodał.

Trener mniej więcej opisał kształt reprezentacji. Przychylił się do ustawienia 4-4-2 i potwierdził, że reprezentację chciałby oprzeć na zawodnikach Wisły.

Reklama

Dwóch wiślaków Janas widziałby w linii defensywnej. Baszczyńskiego i Głowackiego uzupełniliby Bąk i Żewłakow. Lewa strona pomocy to oczywiście domena Kosowskiego, który mógłby być wymieniany z Krzynówkiem. Zawodnik FC Nuernberg wznowił niedawno treningi po kontuzji wiązadeł kolana. W środku pomocy graliby Mirosław Szymkowiak i - prawdopodobnie - Marcin Burkhardt (Amica Wronki).

Selekcjoner ma natomiast duży problem z obsadą prawej strony środkowej linii. Wciąż problemy z grą w podstawowym składzie Herthy Berlin ma Bartosz Karwan, podobnie Grzegorz Pater przegrywa rywalizację z Kalu Uche w Wiśle. W tej sytuacji Janas widzi na prawej pomocy Łukasza Madeja z Lecha Poznań.

Stosunkowo najmniej problemów selekcjoner będzie miał z obsadą linii ataku. Oprócz pewniaków, którzy mogą grać zamiennie: Żurawskiego, Olisadebe i Kryszałowicza do kadry dobijają się młodzi Rasiak i Moskała.

Jak to zazwyczaj bywa, plany zostaną zweryfikowane przez życie, a więc kontuzje, kartki czy prozaiczną słabą formę zawodników...

Dowiedz się więcej na temat: selekcjoner | Dariusz Dudka | Paweł Janas

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje