Kowalczyk: Tylko Wisła mogła być mistrzem

- Nikt inny, nie mógł zostać mistrzem Polski - tylko Wisła - powiedział na łamach "Przeglądu Sportowego" Wojciech Kowalczyk - Ten tytuł się należał nie tylko za występy w lidze, ale za całokształt, również występy w Pucharze UEFA.

- Wisła potrafiła nie tylko wygrywać, ale również tworzyć piękne widowiska. Była najlepsza i miała w swoim składzie najlepszego piłkarza polskiej ligi - Kamila Kosowskiego - komplementował krakowian Kowalczyk.

Reklama

- Kosowski jest dla mnie lepszy od Roberto Carlosa. Tamten to dzik, rozpędzi się, uwalą go, znowu się rozpędzi i znowu go uwalą. A "Kosa" jeździ po skrzydle i wrzuca piłki. Jeśli znajdzie dla siebie dobry, ofensywnie grający klub - to może jeszcze zrobić wielką karierę. Ale jeśli trafi do Interu czy Osasuny, gdzie będzie musiał bronić - zginie.

- Siła Wisły polegała również na tym, że miała Żurawskiego, Kuźbę, Szymkowiaka i Głowackiego. Ale skład musi zostać wyrównany. To przesada, żeby na ich plecach wozili się Jop ze Stolarczykiem. A jeszcze ich powoływać do kadry? - dziwił się "Kowal".

- Nie wierzę jednak w awans do Ligi Mistrzów. Zapewne trafią na kogoś mocnego i skończy się na Pucharze UEFA. Za rok mistrzostwo i znów to samo - aż Cupiał zrezygnuje - podsumował Wojciech Kowalczyk.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: "Mistrz" | UEFA | Wojciech Kowalczyk | Kowalczyk | Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje