Listkiewicz zachwycony pracą Janasa

- Jeśli nawet przegramy ze Szwecją, nie zwolnimy selekcjonera. Zajdą zmiany w kadrze, ale tylko wśród piłkarzy. Stanowiska Pawła Janasa nie jest zagrożone. - deklaruje prezes PZPN Michał Listkiewicz.

We wrześniu 1999 roku po porażce 0:2 w Sztokholmie, piłkarze stracili szanse na awans do Euro 2000, a z pracy selekcjonera musiał zrezygnować Janusz Wójcik. Prezes PZPN zapewnia, że tym razem nie zastosuje takich drastycznych środków.

Reklama

- Janas to bardzo dobry trener. Jestem zadowolony z jego pracy. Sprawdził się w Legii, później w reprezentacji młodzieżowej. Jeśli nawet przegramy, to nie widzę powodów, żeby robić jakieś nerwowe ruchy. W grudniu wziął kadrę z marszu. Będą zmiany, ale tylko w składzie reprezentantów, a nie na stanowisku selekcjonera. - wyjaśnił swoje stanowisko Michał Listkiewicz.

INTERIA.PL/Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: stanowiska | PZPN | prezes PZPN | Michał Listkiewicz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje