Marcin Kuś w Widzewie?

Marcin Kuś być może w najbliższym czasie będzie zawodnikiem Widzewa Łódź. Okazuje się, że rozmowy na temat pozyskania 21-letniego reprezentanta Polski są bardzo zaawansowane.

- Myślę, że we wtorek Kuś pojawi się na treningu - twierdzi Andrzej Grajewski - Formalnie sprawa między Widzewem i Polonią jest już załatwiona - dodaje.

Reklama

Można być pewnym, że Kuś nie jest tanim zawodnikiem, ale jak twierdzi Grajewski, udało się osiągnąć kompromis. Kuś przejdzie do Widzewa w ramach rozliczeń między Grajewskim a Romanowskim. Dodatkowo łódzki klub przekaże do Polonii Tomasza Ciesielskiego i wpłaci pewną sumę pieniędzy. - Zbieramy teraz grono sponsorów, które byłoby w stanie zapłacić za Kusia - twierdzi menadżer Widzewa. Można się domyślać, że w tym gronie sponsorów mogą być państwo Gałkiewiczowie, którzy wcześniej zapowiadali, że sfinansują transfer Arkadiusza Bąka.

Sam zawodnik potwierdza, że wie o ofercie Widzewa: - Janusz Romanowski powiedział mi, że jest możliwość transferu do Widzewa. Słyszałem, że kluby już się dogadały, ale ze mną na razie żaden z łódzkich działaczy się nie kontaktował. Muszę przyznać, że sytuacja w Polonii jest trudna, więc nic dziwnego, że piłkarze chcą odejść. Jeżeli oferta z Łodzi będzie atrakcyjna, to nie mam nic przeciwko przenosinom do Widzewa, który jest teraz silniejszy do Polonii - twierdzi Kuś.

Nie jest także ostatecznie zamknięta kwestia transferu do Widzewa Emmanuela Ekwueme. Nigeryjczyk już trenował z Widzewem, ale nie mógł się dogadać i wyjechał z Łodzi. - Przez tydzień prosiliśmy go o podpisanie kontraktu, ale zwlekał. Wrócił nawet do Warszawy, jednak w Polonii dowiedział się, że został przesunięty do rezerw. Wtedy wystraszył się i zgodził się na zawarcie umowy - mówi Andrzej Grajewski.

Dowiedz się więcej na temat: Łódź

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje