Media: Drastyczny spadek formy polskiego piłkarza

Paweł Kieszek przestał być najskuteczniejszym bramkarzem Ligi ZON Sagres. Portugalskie media odnotowują, że podczas ostatniego miesiąca Polak był jednym z najsłabszych golkiperów pierwszoligowych rozgrywek piłkarskich w tym kraju.

Zarówno stacja telewizyjna Sport TV, jak i największy sportowy dziennik Portugalii "Record" negatywnie oceniają postawę bramkarza Vitorii Setubal w ciągu minionego miesiąca. "Polski golkiper z zawodnika o najmniejszej liczbie straconych bramek stał się nagle bramkarzem, który często wyciąga piłki z siatki" - zauważył Ricardo Pereira na łamach lizbońskiej gazety.

Reklama

Kieszek w ostatnich pięciu meczach rozgrywanych między 26 października a 25 listopada przepuścił łącznie 12 bramek, z czego dwie w Pucharze Portugalii.

Najgorszym dla wychowanka Polonii Warszawa okazał się niedzielny pojedynek przeciwko Rio Ave zakończony porażką gospodarzy 3:5. Polak dał się zaskoczyć trzykrotnie przez tego samego zawodnika - Joao Tomasa. Szczególnie cennym dla 37-letniego snajpera był skutecznie wykonany rzut karny, który Portugalczyk zamienił na swoją 100. bramkę w lidze.

Do 26 października Kieszek był najlepiej broniącym w tym sezonie bramkarzem Ligi ZON Sagres. Wpuścił zaledwie dwie bramki w sześciu meczach Vitorii Setubal, która aktualnie plasuje się na dziewiątym miejscu w tabeli.

Paweł Kieszek jest bramkarzem Vitorii Setubal od sierpnia br. 28-letni wychowanek Polonii Warszawa występuje na portugalskich boiskach od 2007 r. W przeszłości bronił barw Sportingu Braga oraz FC Porto, z którym w 2011 roku wygrał Ligę Europejską. W sezonie 2008-2009 został wypożyczony przez Sporting Braga do Vitorii Setubal.

Dowiedz się więcej na temat: paweł kieszek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje