MLS: Wygrana Chicago Fire w Columbus

Pierwszą kolejkę Amerykańskiej piłkarskiej ligi MLS, na pięciu stadionach obejrzało prawie 80 000 widzów, najwięcej ponad 20000 zasiadło w Pasadenie na meczu Los Angeles Galaxy z D.C. United.

Faworyci Fire, Earthquakes i Galaxy wygrali swoje mecze, choć Los Angeles decydującego gola zdobyło z rzutu karnego w doliczonym czasie gry.

Reklama

Pierwsza bramka sezonu 2002 była samobójcza, a strzelił ją Chad McCarty obrońca Columbus wyświadczając przysługę napastnikom Fire. Równiez do własnej bramki strzelił reprezentant USA, kandydat do występu na Mundialu, obrońca Revolution Carlos Llamosa.

Columbus Crew - Chicago Fire 0-2 (0-1)

Bramki : McCarty (17), Wolff (70)

COLUMBUS CREW-Tom Presthus, Mike Clark (Edson Buddle 85), Chad McCarty (Dante Washington 74), Daniel Torres, Eric Denton, Brian Maisonneuve, Robert Warzycha, John Wilmar Perez, Brian West, Jeff Cunningham (Kyle Martino 87), Brian McBride

CHICAGO FIRE-Zach Thornton, C.J. Brown, Evan Whitfield, Carlos Bocanegra, DaMarcus Beasley, Peter Nowak (Sergi Daniv 69), Chris Armas, Jesse Marsch, Dema Kovalenko, Ante Razov (Kelly Gray 75), Josh Wolff

Debiut Roberta Warzychy w roli grającego asystenta trenera nie był udany, jego Crew przez pierwszy kwadrans meczu co prawda agresywnie atakowali bramkę Fire, ale bez skutku. Za to w 17. minucie Piotr Nowak niepozornie podał na przedpole bramki Columbus i McCarty efektownie zaskoczył, ale wlasnego bramkarza. Po samobójczym dość przypadkowym golu Crew nadal atakowali, tworząc kilka groźnych sytuacji, jednak McBride i spółka pudłowali. Fire w pierwszej połowie nie stworzyli wielu sytuacji podbramkowych, jednak ich mocnym punktem była formacja obrony. W drugiej połowie tempo meczu wyraźnie spadło. Wynik ustalił aspirujący do kadry USA Ante Razow. Otrzymał podanie ze środka boiska, podał do Josha Wolffa, a ten mimo że naciskany przez obrońców z bliska umieścił piłkę w siatce. Inauguracja sezonu w Columbus nie wypadła najlepiej dla Crew, a na stadionie stawiło się aż 18 500 kibiców, w tym spora grupa z Chicago.

Dallas Burn - San Jose Earthquakes 0-2 (0-1)

Bramki : DeRosario (11), Donovan (46)

DALLAS -Matt Jordan, Tenywa Bonseu, Steve Morrow, Ryan Suarez, Paul Broome, Jorge Rodriguez, Richard Farrer (Edward Johnson 63), Antonio Martinez (Chad Deering 71), Ronald Cerritos, Bobby Rhine (Hamisi Amani-Dove 84), Jason Kreis

SAN JOSE -Joe Cannon, Jimmy Conrad, Troy Dayak, Jeff Agoos, Ramiro Corrales, Wade Barrett, Ronnie Ekelund, Richard Mulrooney, Ian Russell, Dwayne DeRosario (Ariel Graziani 77), Landon Donovan

Od początku do końca wydarzenia na boisku kontrolowali mistrzowie USA. Zespół Earthquakes od początku ruszył do zdecydowanych ataków i już w jedenastej minucie w zamieszaniu po rzucie rożnym Kanadyjczyk DeRosario huknął celnie z 12 metrow. Szybko zdobyte prowadzenie ustawiło mecz. Piłkarze San Jose dominowali w każdym elemencie gry. Tuż po przerwie były pomocnik poznańskiego Lecha, wyłuskał piłkę obrońcy Dallas, po czym idealnie wyłożył ją Donovanowi, a ten dopełnił formalności ustalając wynik meczu na 2-0. Natychmiast po meczu Jeff Agoos i Landon Donovan udali się na lotnisko, skąd odlecą do Niemiec na środowy mecz kontrolny kadry USA.

Kansas City Wizards - Colorado Rapids 1-1 (0-1)

Bramki KC --Brown (78), COL--Henderson (16)

KANSAS CITY WIZARDS-Tony Meola, Mike Burns (Carey Talley 74), Peter Vermes, Nick Garcia, Diego Gutierrez, Gary Glasgow, Kerry Zavagnin, Matt McKeon, Chris Brown, Preki, Roy Lassiter (Francisco Gomez 46)

COLORADO RAPIDS-Scott Garlick, Robin Fraser, Jeff Stewart, Ritchie Kotschau, Pablo Mastroeni, Wes Hart, Mark Chung, Chris Henderson, Carlos Valderrama, John Spencer, Chris Carrieri (Imad Baba 68)

Metrostars NY/NJ - New England Revolution 3-1 (0-0)

Bramki: MET--Faria (53), samobojcza Llamosa (72), Mathis (77) - NE : Pineda Chacon (50)

METROSTARS-Tim Howard, Steve Jolley, Mike Petke, Sam Forko, Daniel Hernandez, Ross Paule, Clint Mathis, Brian Kamler, Petter Villegas, Rodrigo Faria (Winston Griffiths 91+), Diego Serna

N.E. REVOLUTION-Juergen Sommer, Leo Cullen, Carlos Llamosa, Rusty Pierce, Jay Heaps, Joe Franchino, Jim Rooney, Steve Ralston, Andy Williams, Mamadou Diallo, Alex Pineda Chacon (Taylor Twellman 67)

Los Angeles Galaxy - D.C. United 2-1 (0-0)

Bramki : DC - Curtis (76), LA - Ruiz 2 (85, 92 -karny)

LOS ANGELES -Matt Reis, Ezra Hendrickson, Danny Califf, Alexi Lalas, Adam Frye (Gavin Glinton 91), Cobi Jones, Simon Elliott, Sasha Victorine, Mauricio Cienfuegos, Chris Albright (Brian Mullan 68), Carlos Ruiz

D.C. UNITED --Nick Rimando, Milton Reyes, Brandon Prideaux, Eddie Pope, Ivan McKinley, Lazo Alavanja (Ryan Nelsen 55), Richie Williams, Bobby Convey, Marco Etcheverry, Santino Quaranta (Mark Lisi 81), Abdul Thompson Conteh (Ali Curtis 55).

Chris Reiko, USA

Dowiedz się więcej na temat: united | brown | san jose | Los Angeles | USA | Carlos | wygrana | bramki | chicago fire | Chicago | Los Angeles Galaxy | mls

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje