Olisadebe: Ten głupek grał nieczysto

Emmanuel Olisadebe wraca do wielkiej formy piłkarskiej, ale też i bokserskiej. W miniony weekend "Oli" zdobył jedną z bramek w wygranym meczu na szczycie greckiej ekstraklasy z Olympiakosem Pireus.

Do tego reprezentant Polski został ukarany przez arbitra czerwoną kartką, za uderzenie łokciem w twarz, pilnującego go obrońcy.

Reklama

- Ten głupek grał nieczysto przez cały mecz - opowiada na łamach "Przeglądu Sportowego" Olisadebe. - Ciągle chwytał mnie za koszulkę, albo spodenki. Kiedy obaj padliśmy na murawę i ja chciałem wstać, ten gość znów mnie trzymał. Zdenerwowałem się i walnąłem go łokciem.

Za ten wyczyn "Emsi" nie zagra w najbliższym meczu Pucharu Grecji i w niedzielę ligowym spotkaniu z Akratikosem.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Emmanuel Olisadebe

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje