Pater: Jestem zadowolony

Grzegorz Pater rzadko w tym sezonie pojawiał się na ligowych boiskach. Jedyny wychowanek Wisły zastąpił w Poznaniu pauzującego za żółte kartki Kalu Uche, założył opaskę kapitana... i zdobył dwa gole.

- Po zejściu z boiska Marcina Kuźby próbowaliśmy grać na Maćka Żurawskiego, aby zdobył koronę króla strzelców - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" Pater. - Tak się jednak złożyło, że zdobył tylko jednego gola, a mnie dopisało szczęście i dwukrotnie wpisałem się na listę strzelców. Jestem zadowolony z gry i zwycięstwa, które zadedykowaliśmy Kaziowi Moskalowi.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Kalu Uche

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje