Piłka i żużel na stadionie Pogoni?

Jak donosi "Głos Szczeciński", Les Gondor, prezes Sportowej spółki Akcyjnej Pogoń najwyraźniej tęskni za żużlem. Wczoraj brał udział w walnym żużlowego klubu Stal Pergo Gorzów.

- Mam już nawet listę z nazwiskami żużlowców, którzy od marca startować będą w barwach Pogoni. Nie ma na niej braci Gollobów, to raczej młodzi chłopcy - twierdzi szef szczecińskiego klubu.

Reklama

Jak już nieraz informowaliśmy, Pogoń Szczecin zgłoszona została do II-ligowych rozgrywek żużla, jednak początkowo szczecińscy żużlowcy startować będą w... Gorzowie.

- Przebudowa stadionu Pogoni dla potrzeb żużlowych wcale nie wymaga dużych inwestycji - twierdzi Gondor. - Problemem jest tylko fakt, że pod zegarem boisko jest nieco węższe niż po przeciwnej stronie. Boisko piłkarskie trzeba będzie nieco odsunąć od łuku, czyli cofnąć w stronę ul. Twardowskiego.

Wówczas trybuny gdzie znajduje się łuk trzeba będzie nieco tylko zaokrąglić.

Nie będzie potrzeby poszerzania boiska po bokach, tak więc na pewno zabierzemy istniejących już miejsc - Gondor snuje żużlowe plany.

Szef piłkarskiego - było nie było - klubu twierdzi, że przebudowa stadionu pod kątem żużla, rozpocznie się po przekazaniu Pogoni terenów wokół stadionu. Dopiero wówczas klub pozyska inwestorów, którzy zainwestują w niego gotówkę.

"Głos Szczeciński" zauważa, że coś do powiedzenia kwestii żużla na stadionie przy ul. Twardowskiego powinien mieć również architekt miasta.

A przy podejmowaniu decyzji najprościej sięgnąć po zdrowy rozsądek. Żużel w

spokojnej, willowej dzielnicy, jaką jest Pogodno, to delikatnie rzecz ujmując, chyba lekkie nieporozumienie.

Dodajmy, że najważniejszą sprawą - o czym wciąż mało który działacz w Polsce pamięta - są kibice. Jednak jak na razie nikt się ich nie pytał, czy zaakceptują żużel na piłkarskim stadionie Pogoni...

Ernest Antos, Szczecin

Dowiedz się więcej na temat: piłka | żużel

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje