Portowcy na drodze Lecha

Wielkie piłkarskie święto zapowiada się jutro wieczorem na stadionie przy ulicy Bułgarskiej. W 1/16 rozgrywek Pucharu Polski Lech Poznań podejmuje o godzinie 18.00 Pogoń Szczecin.

- Przygotowaliśmy 16. tysięcy biletów - powiedział członek Zarządu Lecha Michał Lipczyński. - Oczekujemy również przyjazdu tysiąca kibiców Pogoni. Do Szczecina wysłaliśmy 700. kart wstępu. Zostawimy również rezerwę biletową na wypadek dotarcia do stolicy Wielkopolski większej ilości fanów portowej jedenastki. na Bułgarskiej spodziewamy się kompletu kibiców czyli około 18.500 osób - to fenomen na skalę Polski, aby mecz drugoligowej drużyny obserwowało tylu kibiców!!! Bilety w cenie 10 i 15 zł można będzie nabyć już od godziny 10:00 w jednej kasie klubowej, wszystkie kasy stadionowe otwarte bedą od godziny 15:30, a bramy stadionowe od 16:00.

Reklama

Przed tym spotkaniem będą wzmocnione środki ostrożności. Spokoju na stadionie będzie pilnować 200 ochroniarzy oraz oddziały policji. W sektorze 16. zasiądą fani drużyny przyjezdnej, a sektor 15. będzie pusty (buforowy).

- Nie ukrywam, że ten mecz chcemy wygrać - stwierdził trener Lecha Bogusław Baniak. - Nie traktuję jednak tego spotkania ambicjonalnie, nie chcę niczego udowadniać. Pracowałem w Szczecinie, jestem związany z tym miastem. Ale teraz siedzę na ławce trenerskiej w Lechu i dobro tego klubu jest dla mnie najważniejsze. Gramy nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla wspaniałych kibiców Kolejorza. Wierzę, że oba zespoły stworzą wspaniałe widowisko.

Wśród gospodarzy w meczu z Pogonią nie zobaczymy Michała Golińskiego, który musi pauzować za żółte kartki. Na murawę nie wybiegnie również kontuzjowany Waldemar Przysiuda.

- Nie ukrywam, że mam problemem z ustawieniem jedenastki na ten mecz - dodał trener Baniak. - Każdy z 18. powołanych na to spotkanie piłkarzy chciałby wybiec na boisko. Kilku podchodzi do tego pojedynku emocjonalnie. Grzegorz Matlak i Ryszard Remień grali przecież w Pogoni. Ostatnie godziny przed spotkaniem z zespołem ze Szczecina spędzimy w Green Hotelu. Zaraz po odprawie wyruszamy na stadion. Liczę na kulturalny i sportowy doping. Mam nadzieję, że do żadnych ekscesów nie dojdzie.

Dowiedz się więcej na temat: mecz | Lech Poznań

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje