Puchar Polski: Już bez Ruchu, Górnika i Lecha!

Dzisiaj odbywały się mecze 1/8 piłkarskiego Pucharu Polski. Z pucharem pożegnał się lider ekstraklasy, który na własnym boisku przegrał z GKS Bełchatów. Do niespodzianki doszło również w Radomsku, gdzie miejscowy RKS pokonał zabrzańskiego Górnika. Natomiast w Policach po dogrywce Lech przegrał z Pomeranią.

W pozostałych zakończonych meczach nie zanotowano niespodzianek - wygrywali faworyci.

Reklama

W Stalowej Woli miejscowa Stal dzielnie walczyła z krakowską Wisłą remisując w normalnym czasie 2:2. W karnych Wisłą wygrała 5:3. Bramki dla Stali strzelili Paweł Gadziała i w ostatniej minucie meczu Krystian Lebioda; dla Wisły - Grzegorz Pater i Ryszard Czerwiec (46).

- - - -

Odra Wodzisław nie sprostała warszawskiej Legii i przegrała 0:2. Bramki strzelili Marcin Mięciel (48) i Sylwester Czereszewski (61).

- - - -

W Myszkowie miejscowy KS Myszków przegrał z łódzkim Widzewem 1:3

Bramki: dla Myszkowa Mariusz Mizgała (39), a dla Widzewa - Mirosław Szymkowiak (17), Rafał Pawlak (27) Maciej Stolarczyk (78-karny)

- - - -

W Płocku Petro przegrało z Polonią Warszawa 0:2.

Bramki: Tomasz Wieszczycki (23) i Tomasz Kiełbowicz (36).

- - - -

W Radomsku w normalnym czasie było 1:1. Prawie przez cały mecz prowadzili miejscowi. Górnik Zabrze wyrównał w ostatniej minucie jednak w karnych szczęście uśmiechnęło się do drużyny z Radomska. Bramki: dla RKS - Janusz Jelonkowski (17); dla Górnika - Adam Kompała (90).

- - - -

Pomerania Police - Lech Kreisel Poznań 3:2 (2:2, 1:2). Bramki dla Pomeranii: Mariusz Szmit (27-karny), Dariusz Marciniak (89), Marcin Flejter (110);

Dla Lecha bramki zdobył Bartosz Ślusarski (25, 39).

- - - -

Amica Wronki dopiero w dogrywce rozstrzygnęła mecz z ŁKS Łódź wygrywając 2:1. Pierwsza bramka padła dopiero setnej minucie tego meczu. Bramki dla Amiki zdobyli - Paweł Kryszałowicz (100) i Jarosław Bieniuk (105); a dla ŁKS - Paweł Abbott (108).

- - - -

W Chorzowie lider ekstraklasy przegrał z GKS Bełchatów. Prowadzenie dla Bełchatowa zdobył w pierwszej połowie Grzegorz Rasiak. Wyrównującą bramkę dla Ruchu strzelił Krzysztof Bizacki. W normalnym czasie gry utrzymał się wynik remisowy. W pierwszej części dogrywki sędzia nie uznał bramki dla Ruchu, choć bramkarz Bełchatowa Sebastian Łukiewicz, wpadł z nią do bramki. W drugiej części dogrywki arbiter nie uznał kolejnej bramki dla Ruchu. W 111 minucie gola dla Bełchatowa strzelił Marcin Florek. Tego wyniku "niebieskim" nie udało się już zmienić.

Dowiedz się więcej na temat: gks | PGE GKS Bełchatów | Radomsko | Bełchatów | Puchar Polski | Puchar | bramki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje