Rozgrywki w Europie pod dyktando uczniów Bobby'ego Robsona

Dobiegający końca piłkarski sezon 2014/15 stoi pod znakiem sukcesów podopiecznych legendarnego angielskiego szkoleniowca Bobby'ego Robsona. "Triumfowali oni jako trenerzy w aż siedmiu czołowych ligach Europy" - wyliczają hiszpańskie i portugalskie media.

Dziennik "Sport" odnotował, że Robson pozostawił po sobie godnych następców w Barcelonie, z którą w sezonie 1996/97 zdobył Puchar i Superpuchar Hiszpanii, a także Puchar Zdobywców Pucharów. Trzech jego zawodników z tamtej drużyny oraz asystent zdobyli w tym roku trofea ligowe w Europie.

Reklama

Gazeta przypomniała, że występujący u Robsona w linii pomocy Luis Enrique przewyższył w tym roku swego byłego trenera, gdyż doprowadził "Dumę Katalonii" do mistrzostwa Hiszpanii. Jego ekipa stoi jeszcze przed szansą na zwycięstwo w Pucharze Króla i w Lidze Mistrzów.

Choć z rozgrywek LM odpadł Bayern Monachium, prowadzony przez Pepa Guardiolę, to kataloński szkoleniowiec zdołał doprowadzić bawarski zespół do zwycięstwa w Bundeslidze. On również przed blisko dwiema dekadami grał w ekipie dowodzonej przez Robsona.

W zespole Barcelony w sezonie 1996/97 występował także dzisiejszy szkoleniowiec Paris Saint-Germain Laurent Blanc. Były francuski obrońca triumfował jako trener stołecznego klubu w tegorocznych rozgrywkach rodzimej Ligue 1.

Sezon dobrze zakończył się również dla byłego asystenta Bobby'ego Robsona, Jose Mourinho. Portugalczyk, który współpracował z Anglikiem podczas jego pobytu w Sportingu Lizbona, FC Porto i FC Barcelona, zdobył w tym roku z zawodnikami Chelsea Londyn mistrzostwo Premier League.

"Sport" przypomniał, że również Philip Cocu, szkoleniowiec PSV Eindhoven, tegorocznego zwycięzcy ligi holenderskiej, występował w Barcelonie za czasów Robsona. Legendarny Anglik na początku sezonu 1997-98 był bowiem dyrektorem sportowym katalońskiego klubu.

Wychowankami Robsona byli też szkoleniowcy klubów, które zwyciężyły w tegorocznych rozgrywkach pierwszej ligi rosyjskiej i szwajcarskiej. W tej ostatniej triumf święciło FC Basel, dowodzone przez Paulo Sousę. Były portugalski pomocnik był w sezonie 1993-94 trenowany w Sportingu Lizbona właśnie przez angielskiego szkoleniowca.

Z kolei w lidze rosyjskiej sukces odniósł w tym roku Zenit Sankt-Petersburg, prowadzony przez Andre Villas-Boasa. Portugalczyk, który przed laty mieszkał w Porto w tym samym bloku co legendarny szkoleniowiec, w wieku zaledwie 16 lat został przez Robsona włączony do sztabu trenerskiego "Smoków".

"Praca, jaką wykonał w Portugalii Bobby Robson, nie poszła na marne. Jego asystent Jose Mourinho z czasem przetarł szlak młodszym rodakom, którzy dzisiaj odnoszą sukcesy w wielu krajach świata" - stwierdzili komentatorzy portugalskiej telewizji RTP.

Robson był trenerem reprezentacji Anglii w latach 1982-90. Wcześniej miał już na koncie Puchar Anglii i Puchar UEFA zdobyte z drużyną Ipswich Town. Po zakończeniu przygody z rodzimą kadrą związał się z PSV Eindhoven, z którym dwukrotnie zdobywał mistrzostwo Holandii w 1991 i 1992 r. Trzy lata później sięgnął po mistrzostwo Portugalii z FC Porto. Wyczyn ten skopiował w następnym roku. W sezonie 1996/97 doprowadził Barcelonę do sukcesu w Pucharze i Superpucharze Hiszpanii, a także wygrania Pucharu Zdobywców Pucharów.

Dowiedz się więcej na temat: Luis Enrique | Pep Guardiola | Jose Mourinho | Andre Villas-Boas

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje