Widzew wyjeżdża do Niemiec

W poniedziałek piłkarze Widzewa wrócili z dziewięciodniowego zgrupowania na Majorce. W Łodzi mieli przebywać tylko tydzień, a potem wyjechać na kolejny obóz, do Turcji. Menadżer Andrzej Grajewski, na prośbę trenera Kasalika, postanowił jednak ten wyjazd jeszcze przyspieszyć.

Ponieważ w Łodzi nie ma boiska, na którym łódzcy piłkarze mogliby trenować, Grajewski postanowił, że zespół już dzisiaj wyjedzie do Niemiec, gdzie będzie trenował do wtorku, a potem z Berlina wyleci do tureckiej Antalyi.

Reklama

W Niemczech łódzcy zawodnicy mają też rozegrać jedno spotkanie sparingowe. Przypomnijmy, że widzewiacy tej zimy przebywali już na zgrupowaniach w Niemczech, na Majorce i w Wałczu. Doliczając jeszcze kolejny pobyt w Niemczech i obóz w Turcji można powiedzieć, że trener Kasalik ma wyśmienite warunki do przygotowania drużyny. Można mieć jedynie zastrzeżenia do ilości i wartości sparingpartnerów z którymi łodzianie rozgrywają mecze kontrolne.

Tomasz Andrzejewski,

Dowiedz się więcej na temat: mięta | Widzew | Niemiec

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje